sobota, 30 maja 2015

29. Dar Julii Mafi Tahereh

Ilość stron: 384
Wydawnictwo:Otwarte
Rok wydania: 2014
Ocena: 9/10

   Dar Julii jest finałową częścią niesamowitej trylogii. Opowiada o dystopijnym społeczeństwie, gdzie poszczególni ludzi posiedli nadnaturalne zdolności, które dla niektórych są zabawą, a dla innych przekleństwem.
  Po postrzeleniu Julia nie wierzy, że nadal żyje i uratował ją nie kto inny jak Warner. Chłopak zdołał się przeciwstawić bezwzględnemu ojcu i pomógł dziewczynie, w której się zakochał. Razem ukrywają się w jego kwaterze, ale Julia pragnie zemścić się na oprawcy swoim, Adama, Warnera i reszty przyjaciół. Podczas jednej z wypraw dziewczyna spotyka Kenjego, którego wita z ulgą, gdyż po zniszczeniu Punktu Omega myślała, że wszyscy zginęli. Chłopak informuje ją, że tylko garstka z nich przetrwała i muszą się chować niczym szczury. Razem udają się do ich kryjówki i choć spotyka Adama, to dzieli ich pewien dystans, gorące uczucia opadły i bohaterka zastanawia się czy miłość rzeczywiście kiedyś ich łączyła. Ponadto całą sytuację komplikuje obecność Warnera, którego wszyscy oprócz Julii uważają za wroga i potwora. Po wielu przeciwnościach bohaterowie wspólnie łączą siły, by dzięki niezwykłym zdolnościom obalić rządy tyrana. Jednak w obliczu okrutnej wojny ciężko powstrzymać emocje i strach przed śmiercią.
   Z całej trylogii jest to zdecydowanie moja ulubiona część z kilku powodów. Po pierwsze zachwyciła mnie ogromna przemiana jaką przeszła Julia. Z przestraszonej, zapłakanej i nie mogącej pogodzić się ze swoim śmiercionośnym dotykiem stała się odważna, silna, samowystarczalna i przez to piękna duchowo. Po drugie postać Adama Kenta zeszła na margines i bardzo dobrze, bo to jeden z niewielu męskich bohaterów, który swoim zachowaniem bardzo irytuje. Po trzecie autorka znów skupiła się bardziej na Araonie Warnerze, który również diametralnie się zmienił. Dzięki uczuciu, jakie żywił do Julii pokazał ludzką twarz i był gotów poprowadzić rebeliantów do walki. 
   Samo zakończenie przypadło mi do gustu. Bardzo spodobał mi się sposób, w jaki pisarka rozwiązała trójkąt miłosny i problem rodzinny trzech chłopców. Ta seria jest wyjątkowa i nie pozostaje nic innego, jak tylko ją pokochać!
   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

277. Poszukiwaczka Arwen Elys Dayton