wtorek, 5 maja 2015

21. Krąg Mats Strandberg i Sara B. Elfgren





Ilość stron: 572
Wydawnictwo: Czarna Owca
Rok wydania: 2014
Ocena: 7/10

   Krąg jest pierwszą częścią trylogii o Wybrańcach z miasteczka Engelfors.
Już na pierwszych stronach jesteśmy świadkami samobójstwa chłopaka z problemami Eliasa, które nie do końca było samobójstwem.
Niedługi czas potem pewnej nocy na niebie pojawia się krwistoczerwony księżyc i sześć dziewcząt wbrew własnej woli kierują się do parku. To jakaś niewidoczna siła przyciągnęła je do tego miejsca i oznajmiła, że mają moc i razem tworzą krąg.
Tak więc poznajemy inteligentną Minoo, Rebeckę z problemami z łaknieniem, zastraszaną Annę-Karin, nieustannie bawiącą się Vanessę,wredną Idę i dziewczynę-emo, czyli Linneę. Wszystkie dziewczęta są kompletnie różne od siebie i nie mają ze sobą nic wspólnego, ledwie się znają. Dowiadują się, że wrogie moce pragną ich śmierci i muszą nauczyć się kontrolować swoje poznane dopiero moce oraz współpracować ze sobą by uratować siebie jak i cały świat. W obliczu nadchodzącej wojny dobra ze złem bohaterki bezustannie przeżywają swoje osobiste problemy jak i te, które występują w ich nowo utworzonej grupie. Nieraz dochodzi do konfliktów i sprzeczek z powodu różnicy charakterów jak i pozycji zajmowanej w miejscowym liceum.
Już od samego początku trzeba się przygotować na mnogość imion i zdarzeń, które wprowadzały niemały mętlik. Historia opowiadana jest z perspektywy wielu bohaterów i możemy poznać ich życie oraz opinię na dany temat. Podczas czytania trochę denerwował mnie ten chaos, bo ciężko było mi przez to ogarnąć fabułę. Jednak im dalej się zagłębiałam, tym bardziej byłam ciekawa opinii i losów poszczególnych dziewczyn.
Ogromnym plusem dla tej książki jest przede wszystkim sama magia oraz nadnaturalne zdolności jak telekineza, zdolność niewidzialności czy możliwość bycia medium.
Akcja, która rozgrywała się w upiornym miasteczku czasem przyprawiała o dreszcze i do samego końca nie byłam pewna tożsamości zabójcy, który czyhał na życie Wybrańców.
Jestem zaintrygowana tą trylogią i myślę, że warto zakupić kontynuację, bo podobno każda następna część jest lepsza od poprzedniej.   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

289. Gwiezdny pył Neil Gaiman