niedziela, 6 września 2015

60. Włoska podróż Hanna Gałgańska

Ilość stron: 208
Wydawnictwo: Lucky
Rok wydania: 2015
Ocena: 7/10

   Główna bohaterka jest znaną i bogatą redaktorką "Gazety Miejskiej". Anna niewątpliwie jest kobietą sukcesu, a inni ludzie tylko mogą jej pozazdrościć wielkiego domu, dobrze płatnej pracy, drogich wakacji. Wydawać by się mogło, że ma wszystko. Jednak jak to w życiu bywa kobieta przechodzi kryzys małżeński, a przez ciągłe zabieganie prawie w ogóle nie zna swojej nastoletniej córki. Ma ogromną ochotę uciec od rzeczywistości, ale zdaje sobie sprawę, że kolejny wyjazd jej nie pomoże, gdyż w środku czuje jedynie pustkę. W zaistniałej sytuacji wnioskuje, że złożenie pozwu rozwodowego jest najlepszym wyjściem.
   Jakby miała mało niewystarczająco dużo kłopotów, to jej babcia po śmierci męża zaczyna się dziwnie zachowywać. Pewnego dnia staruszka wyskakuje prośbą, by wnuczka zawiozła ją do Włoch, do małego miasteczka portowego Positano. Przyparta do muru kobieta zgadza się i obie wyruszają w trasę. Jakie jest ich zdziwienie, gdy w samochodzie okazuje się, że wiozą również Megan, zbuntowaną nastolatkę. W czasie podróży okazuje się, że wyjazd nie był jedynie zachcianką Amelii, a miała ona inny, ważniejszy powód. Starsza pani wyjawia im historię z przed lat, że podczas wojny miała zostać wywieziona do obozu pracy oraz opowiada o chłopcu, który był i jest jej wielką miłością.
   Czytając początek nie spodziewałam się fajerwerków, ale im dalej zagłębiałam się w tę książkę, tym bardziej przywiązywałam się do bohaterek i szczerze współczułam jednej z nich. Zaskoczeniem było dla mnie wprowadzenie przez autorkę tematu Holocaustu i opisanie, jak Żydzi musieli żyć w przepełnionym chorobami i głodem getcie oraz losu ludzi wywożonych wagonami do Treblinki. Mimo wszechobecnej tragedii miłość nie ustępowała strachowi, a młodzi ludzie kochali się mocno i trwale.
   Książkę polecam wszystkim! Dawno nie czytałam takiej ciepłej i życiowej powieści, a historia miłosna z wojną w tle, to coś niesamowitego. Ponadto uroku dodawały cudowne opisy klimatu śródziemnomorskiego, w którym bez wątpienia można odnaleźć swój raj.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu Lucky 

Recenzja dostępna również na :



 




18 komentarzy:

  1. Książka wydaje się być obyczajówką, a ja takich nie czytam. Chociaż muszę powiedzieć, iż zaciekawił mnie temat Holokaustu.

    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam ostatnio o tej książce. Mimo że ocena pozytywna, wolę sięgać po ksiażki, w któych bohaterowie są raczej w moim wieku, czyli nastoletnim. Po prostu nie mój gatunek :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi bardzo ciekawie a przede wszystkim bardzo życiowo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz spotkałam się z tą powieścią. Nie jest to jednak powieść, która przypadnie mi raczej do gustu :)
    http://spisanezpamieci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz słyszę o tej książce, jednak wydaje sie bardzo życiowa i interesująca. Może kiedyś po nią sięgnę? Nie wiem.
    Pozdrawiam Magic Rose

    OdpowiedzUsuń
  6. Fabuła wydaje się ciekawa, ale raczej nie dla mnie. Wole powieści, w których dużo się dzieje i nie są tylko historiami miłosnymi

    http://zaczarowana-me.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam o tej książce. Chętnie po nią sięgnę lubię takie powieści po jakichś długich seriach. Jak będę miała okazję, z przyjemnością przeczytam :) Pozdrawiam:)
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznam, że to chyba nie jest książka w moim guście, więc raczej sobie ją odpuszczę ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. To nie są moje czytelnicze klimaty, początek i mnie nie przekonuję, ale czuję, że u mnie poszłoby to dalej i nie czytałabym książki z łatwością. Życie bohaterki musiało być bardzo ciężkie...

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka wygląda na interesującą :) Okładka co prawda zbyt piękna nie jest, ale mimo to chętnie po nią sięgnę :) Pozdrawiam! /Claudie

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka wydaje się być ciekawa i myślę, że sięgnę po nią w wolnym czasie. 208 stron to tytuł na jeden wieczór, więc w sumie mogę to zrobić w każdej chwili. Mam nadzieję, że się nie zawiodę c;

    OdpowiedzUsuń
  12. Książkę chcę przeczytać.
    Pozdrawiam.
    http://miedzy--stronami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. "a historia miłosna z wojną w tle" - no taaak, to już nie dla mnie :D
    Ale świetna recenzja, zawsze zwracasz uwagę akurat na to, co mnie w książkach interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna recenzja. Totalnie mnie zaciekawiłaś już samym streszczeniem książki. Co prawda nie mam jej chwilowo w moich planach i wcześniej nie słyszałam o niej, ale myślę, ze w wolnej chwili możne po nią sięgnę.
    Buziaki!
    http://filigranoowa.blogspot.com/2015/09/rozwin-skrzyda-i-lec.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem ciekawa tej książki, wiele się dzieje a do tego wątek problemów rodzinnych i skrywanych tajemnic, chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubie takie życiowe ,ciepłe powieści .Tutaj jest wątek wojny ,okrucienstwa ludzkiego ale i rowniez podróż do Włoch ,ktore kocham .Jestem chętna na przeczytanie i to bardzo ,bardzo .
    jolantamurawska8@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa tematyka książki, szczególnie jestem zaintrygowana wplecieniem Holocaustu w fabułę.
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak, Holocaust był straszny i przerażające jest to, jak mało ludzi coś dokładniej o nim wie. Ciekawy pomysł z wpleceniem go do książki. Pozdrawiam gorąco :).

    http://zyjemyioddychamymarzeniami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń