wtorek, 22 września 2015

69. Talon Julie Kagawa

Ilość stron: 412
Wydawnictwo: HarperCollins
Rok wydania: 2015
Ocena: 8/10

     Rudowłose rodzeństwo Ember i Dante Hillowie przyjeżdżają do słonecznej Kalifornii nie na wakacje, ale by zasymilować się ze swoimi rówieśnikami. Robią to nie dlatego, że z natury są samotnikami, powód jest całkiem inny. Otóż nasi bohaterowie to tak na prawdę smoki, które przybrały ludzką postać, aby pod okiem organizacji Talon przejść odpowiednie szkolenie. Bliźniaki jednak w tym czasie pragną się również trochę rozerwać i poznać smak nastoletniego życia. Niestety smoki uważane są przez Zakon Świętego Jerzego za bezwzględne potwory ich zadaniem jest wytropienie i zabicie jak największej liczby gadów. Żołnierz Garret i jego kolega Tristan dostają informację, że w tym pięknym miejscu w ukryciu przebywa wróg i dostają rozkaz zlikwidowania go.
   Pomysł na powieść jest na pewno oryginalny i bardzo mi się spodobał, bo jeszcze nigdy nie spotkałam się z podobną tematyką. Niewiele mi było wiadomo o tych stworzeniach, a autorka stworzyła ciekawą fabułę, przedstawiła bliżej, jakimi prawami rządzi się świat smoków i przyznam, że mnie oczarowała. Pikanterii dodawała odwieczna walka dwóch gatunków, bo każdy z nich pragnął dominacji nad tym drugim.
    Jak to często bywa mamy w książce irytującą bohaterkę. Jest nią oczywiście Ember, smoczyca ukryta w ciele pięknej dziewczyny. Działa impulsywnie i nie przestrzega zasad Talonu, co ciągle wypomina jej rozważny brat. Jak każda nastolatka przeżywa miłosne rozterki, a jednocześnie musi pamiętać, że ludzkie uczucia powinny być jej obce. Na pochwałę zasługuje kreacja dwóch męskich bohaterów, z których perspektywy również możemy czytać poszczególne rozdziały, które były według mnie najlepsze. Pierwszy z nich jest jak już wspomniałam żołnierzem Zakonu i bardzo zaimponowało mi jego stalowe opanowanie i system wartości, jaki wyznaje. Wie, że ma wypełnić swoją misję, lecz jednocześnie nie może powstrzymać uczuć, jakimi zaczyna obdarzać swoją podejrzaną. Z kolei Riley jest zbiegłym smokiem, który wybrał wolność zamiast żelaznych reguł swoich przełożonych. Jest bardzo tajemniczą i intrygującą postacią, której nie sposób nie polubić. Obaj mężczyźni są charyzmatyczni i podobał mi się sposób, w jaki napędzali akcję powieści.
     "Talon" gorąco Wam polecam! Choć początkowo możecie mieć trudności z wciągnięciem się, to mimo wszystko warto troszkę pocierpieć, żeby potem nie móc się oderwać od czytania. Opisana historia jest wyjątkowa, akcja nie zanudza i myślę, że fani fantastyki będą tą pozycją zachwyceni. Muszę jeszcze nadmienić o cudownym jej wydaniu, bo przyjemnie było poczuć pod palcami łuski. Uważam, że jest to naprawdę dobry początek wspaniałej serii i warto się z tą książką zapoznać.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu HarperCollins 
Recenzja dostępna również na:
empik.pl 
lubimyczytac.pl 
granice.pl 
bonito.pl 
nakanapie.pl 
matras.pl 






 
    

17 komentarzy:

  1. Slyszalam o Talonie, jednak jeszcze nie mialam okazji go czytac. Nie spotkalam sie jeszcze z tematyka smokow w ksiakch, ale z tego co napisalas, wnioskuje, iz moze byc to bardzo ciekawe :p

    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo, zapiszę sobie na pewno! :) I pewnie mi też bardziej spodobają się wątki z perspektywy chłopaków - mam nadzieję, że tajemniczy smoczy zbieg będzie bardzo dobrze wykreowany, bo już mi się podoba :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Smoki to naprawdę ciekawy temat i chętnie bym coś smoczego poczytała :). Swoją drogą, muszę przeczytać Starcie królów xD.
    Z taką tematyką raczej rzadko się spotyka, sama nie wiem czemu. Czyżby wszystkim przejadły się baśnie? Bo na razie to mamy wręcz niedobór smoczej literatury.
    Talon chciałabym przeczytać, ale obawiam się tego romansu... Pewnie główna bohaterka dla mnie też będzie irytująca.
    Ale jeśli o smoki chodzi, to koniecznie muszę się w końcu zabrać za Novik ;).
    City of Dreaming Books

    OdpowiedzUsuń
  4. Już mi się podoba! :D
    Uwielbiam smoki i wydaje mi się ze książka może przypaść mi do gustu! :D

    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Uuuuuuuuu świetna recenzja. Totalnie mnie zachęciłaś!
    Buziaki!
    http://filigranoowa.blogspot.com/2015/09/co-to-jest-fanfiction.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam jeszcze "Talonu". Kojarzy mi się z "Ognistą", ale to jedyna książka ze smoczą tematyką, więc może dlatego :D
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciągnie mnie do tej powieści tylko i wyłącznie ze względu na smoki *.*


    http://zaczarowana-me.blogspot.com/?m=0

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem bardzo ciekawa tej książki, bo nie za często czytam historie o smokach, więc to będzie coś nowego ;)
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam dużo opinii o tej książce. Niestety nie interesuje mnie fabuła :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa propozycja dla fanów fantastyki. Wilkołaki, czarodzieje i wampiry już były, ale o nastolatkach-smokach jeszcze nie słyszałam. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam już co nieco o tej książce i muszę przyznać, że mnie zainteresowała- bardzo rzadko spotykam smoki w powieściach, które czytam :D. Skoro pomysł na fabułę jest oryginalny, a bohaterów da się lubić, to coś czuję, że to naprawde mi sie spodoba :) /Claudie

    OdpowiedzUsuń
  13. słyszałam już o tej książce i z pewnością ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam smoki, a chyba jeszcze nie czytałam żadnej książki na ich temat! Hańba! XD
    Ciągnie mnie do Talonu i to bardzo! :P ^_^

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam w planach od kiedy pojawiły się zapowiedzi tej książki, ale do tej pory nie miałam jeszcze okazji się z nią zapoznać. Szkoda, bo raczej nie nastąpi to też w najbliższej przyszłości...

    OdpowiedzUsuń
  16. Także mam w planach tę książkę, ale lista moich zaległości jest tak niemiłosiernie długa... Ech :/. Pozdrawiam gorąco :).

    http://zyjemyioddychamymarzeniami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń