poniedziałek, 28 września 2015

71. Buntownik Julie Kagawa

Ilość stron: 412
Wydawnictwo: HarperCollins
Rok wydania: 2015
Ocena: 7/10

   Między smokami, a żołnierzami Świętego Jerzego od wieków toczy się okrutna wojna, gdzie obie strony ponoszą ogromne straty. Gdy bliźniacze rodzeństwo Hill trafia do nadmorskiego miasteczka, by zintegrować się z rasą ludzką nie przypuszczają, że zostaną bardzo szybko namierzeni i zdemaskowani. Zadziorna Ember po poznaniu smoka zbiega Riley'a postanawia opuścić Talon i żyć według własnych zasad. Dwójka uciekinierów decyduje się również ocalić przed wyrokiem śmierci Garreta, jednego z członków Zakonu, który również zrozumiał, że dotąd żył w kłamstwie. Trójka głównych bohaterów w tej części skupia się na przetrwaniu, bo na ogonach siedzą im obydwie organizacje i nie spoczną ona, dopóki nie będą martwi. Riley, który dawniej był tak zwanym Kameleonem prowadzi pewną działalność, której zadaniem jest odbicie jak największej liczby pisklaków i uświadomienie im, że Talon je wykorzystuje i ogranicza, dlatego gdy na ich drodze pojawiają się dwie smoczyce w ciele nastolatek postanawia im za wszelką cenę pomóc.
   Po skończeniu pierwszej części ogromnie chciałam się dowiedzieć, jak potoczą się losy bohaterów, dlatego szybko sięgnęłam po kontynuację. Bardzo spodobało mi się to, że autorka od razu przeniosła nas w wir wydarzeń, które ciągle zmieniały swój bieg. Ucieczki, walki, strzelaniny sprawiały, że nie mogłam się oderwać od lektury, bo musiałam wiedzieć, co będzie dalej. Styl pisania również przypadł mi do gustu, choć wolałabym, żeby było mniej przemyśleń postaci, a więcej dialogów.
   Jedyną rzeczą, do której po prostu muszę się przyczepić jest kreacja głównej bohaterki. Rozumiem, że Ember jest pisklakiem, niedoświadczonym i mającym jeszcze wiele przed sobą, ale ta dziewczyna ma wybitny talent do irytowania. Nie dość, że działa w sposób impulsywny i nieprzewidywalny, to jeszcze te jej rozterki miłosne. Swoim zachowaniem do złudzenia przypominała mi Tris z trylogii "Niezgodna" i niestety muszę powiedzieć, że ta postać nie przypadła mi do gustu. Za to jestem zachwycona męskimi bohaterami, warto sięgnąć po tę książkę choćby ze względu na Garreta i Riley'a. Obaj są niesamowici, odważni i choć nie pałają do siebie sympatią, to w obliczu zagrożenia potrafią stworzyć świetny duet i wtedy wygraną mają w kieszeni. Osobą, która mnie jeszcze zaintrygowała jest Dante. Chłopak ten, mimo że bezwiednie oddany organizacji smoków, to nadal w pewien sposób troszczy się o siostrę i nie chce, by spotkało ją coś złego.
   Reasumując, jestem bardzo zadowolona z tej powieści, bo historia jest dla mnie niezaprzeczalnie oryginalna i pełna zwrotów akcji. Tak jak nie lubię Ember, tak uwielbiam zbiega oraz byłego żołnierza Świętego Jerzego. Jeśli tylko spodobał Wam się Talon, to gorąco Was zachęcam do sięgnięcia po kolejny tom!

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu HarperCollins 
Recenzja dostępna również na:







14 komentarzy:

  1. Tematyka bardzo mnie intryguje :D
    Moja lista książek się wydłuża :D

    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jestem zainteresowana żadną z części tej serii. :) jest to ta sama tematyka co "Ognista". Na razie wystarczy mi smoków

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie czytałam "Talonu" ale bardzo bym chciała, przyznam jednak, ze opisem głównej bohaterki mnie zniechęcasz :D Nie lubię takich Trisowatych, irytujących, niezdecydowanych panienek - rzadko kiedy mnie bohater wkurza, ale Tris się to udało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem bardzo zainteresowana pierwszą częścią tej serii, dlatego koniecznie muszę ją przeczytać ;)
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  5. Super książka! Tak jak już wcześniej pisałam :D bardzo chcę przeczytac Talon ,a więc na pewno przeczytam i to :*
    Super recenzja!
    Black Hole

    OdpowiedzUsuń
  6. Eh, ta nieszczęsna Niezgodna. Chyba w końcu nie będę jej czytać, bo nie dość że mi zaspoilerowano zakończenie, to pewnie w recenzji by się posypały ostre baty na Tris :P.
    "Talon" kiedyś koniecznie muszę dorwać, choćby i ze względu na te wypukłe okładki :D.
    City of Dreaming Books

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę przeczytać pierwszą część, a później drugą. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obie części zapowiadają się świetnie :) Już nie mogę się doczekać, aż po nie sięgnę! /Claudie

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojejku <3! "Talon" mi się strasznie spodobał, dlatego mam nadzieję, że "Buntownik" będzie jeszcze lepszy^^.
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ech, muszę sięgnąć po pierwszy tom kiedyś. ^_^ Uwielbiam smoki!! ^_^

    OdpowiedzUsuń
  11. Mogę zrozumieć Twoją niechęć do Ember :D Mogła by mieć trochę inny charakter. ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak ja wspominałam w komentarzu przy ''Talonie'', serię mam w planach. Smoki to dla mnie dość nowa tematyka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam smoki, więc chyba niedługo postaram się zaopatrzyć w tą serię ^^. Pozdrawiam gorąco :).

    http://zyjemyioddychamymarzeniami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń