poniedziałek, 2 listopada 2015

80. Płonąca korona Rae Carson

Ilość stron: 415
Wydawnictwo: Albatros
Rok wydania: 2015
Ocena: 8/10

   Po śmierci męża i wygranej wojnie to Elisa stała się głową całego państwa. Jako królowa ma o wiele więcej obowiązków niż dotychczas, a wielka odpowiedzialność za losy poddanych nie ułatwia jej zadania. Według doradców posiadaczka Boskiego Kamienia powinna wkrótce po raz kolejny pójść do ołtarza, by umocnić swoją pozycję i zdobyć kolejnych sojuszników. Nie jest to prosta decyzja dla młodej dziewczyny, gdyż nie chce kolejny raz wychodzić za mąż bez miłości, a sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że zaczęła obdarzać gorącym uczuciem swojego osobistego gwardzistę. Należy również wspomnieć, że animagowie nie mają zamiar dać jej spokoju i bohaterka jest zmuszona wyruszyć w niebezpieczną podróż w poszukiwaniu tajemniczej zafiry.
   Choć początkowo akcja się wlekła, to im bardziej zagłębiałam się w lekturę, tym bardziej mnie porywała. Część druga jest o wiele lepsza od "Dziewczyny ognia i cierni", gdyż skończyło się zapoznawanie ze światem przedstawionym i teraz mogliśmy się skupić wyłącznie na dopracowanych i ciekawych wątkach. Kolejnym plusem jest sama główna postać. Zniknęła bowiem zakompleksiona księżniczka, a pojawiła się pewna siebie i waleczna monarchini. Mimo że nie obyło się bez miłosnych tragedii, to wątek romantyczny na szczęście nie przesłaniał tego głównego. Kolejnym intrygującym bohaterem był Invierny, nazywany Huraganem. Już od samego początku poczułam sympatię do jego specyficznego sposobu bycia, a słowne potyczki między nim, a Elisą sprawiły, że zaczęłam kibicować tej dwójce. Zapewne nie będzie dane im być razem z miliona  różnych powodów, ale to nie zabrania mi shippowania tej pary. 
   Podsumowując, nawet jeśli średnio podobała Wam się "Dziewczyna ognia i cierni", to gorąco zachęcam do sięgnięcia po kontynuację, bo historia w niej zawarta sprawi, że nie będziecie chcieli przestać czytać. Pojawiło się w niej coś, na co bardzo czekałam, czyli wartka akcja z domieszką humoru. Mam przeczucie, że ta trylogia na długo zapadnie mi w pamięć, a tych cudownych okładek nie zapomnę nigdy w życiu!

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu Albatros
Recenzja dostępna również na:
lubimyczytac.pl
empik.pl
granice.pl
bonito.pl
matras.pl

12 komentarzy:

  1. Nie wiem czy pozycja dla mnie ;D
    Na razie się nie skuszę xD

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. To się ceni, kiedy kontynuacja jest lepsza od poprzedniczki. Jak będę miała ochotę na coś lżejszego to chętnie po nie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lepsza od ''Dziewczyna ognia i cierni''? Boże, nawet nie wiesz jak się ucieszyłam czytając to zdanie! Bo pierwszą część czytam tak długo, że wolę się nawet nie przyznawać i powoli zaczęłam tracić nadzieję na dobrą historię.

    OdpowiedzUsuń
  4. O pierwszej części słyszałam różne opinie i przyznam szczerze, że trochę się do niej zniechęciłam. Jednak skoro drugi tom jest lepszy to może kiedyś się nią skuszę :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę w końcu dorwać część pierwszą! ^_^

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet nie wiedziałam, że wyszła druga część... Może kiedyś sięgnę, ale najpierw zacznę od pierwszego tomu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam chętkę, tylko nie wiem kiedy przeczytam :)

    Pozdrawiam
    http://papierowawyobraznia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam w planach dopiero tom 1, więc pominęłam pierwszy akapit widząc, że mogę sobie zaspoilerować - wybacz ^^ Ale resztę recenzji przeczytałam w całości i coś czuję, że polubię Huragana :D Hm, tylko ciekawe czy przebrnę przez część pierwszą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dasz radę z warto się trochę pomeczyc bo potem czyta się cudownie :*

      Usuń
  9. Z chęcią zapoznam się z tą serią.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam wielką ochotę na przeczytanie tej książki, szczególnie że pierwsza część chodzi za mną już od dawna :). Twoja recenzja jeszcze bardziej mnie zachęciła do zapoznania się z tą serią :). No i okładka mnie intryguje. Pozdrawiam! /Claudie

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze sposobności zapoznać się z pierwszą częścią tej serii, ale być może kiedyś to się zmieni ^^. Pozdrawiam gorąco :).

    http://zyjemyioddychamymarzeniami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń