poniedziałek, 9 listopada 2015

83. Endgame. Wezwanie James Frey & Johnson- Shelton

Ilość stron: 500
Wydawnictwo: SQN
Rok wydania: 2014
Ocena: 8/10

    Spadające meteoryty w dwunastu różnych miejscach, to znak dla dwunastki uczestników, że dla nich i ich rodów zaczyna się Endgame. Od dziecka przechodzili brutalne szkolenia, by w odpowiednim momencie wejść do Gry. Niektórzy z nich oczekiwali tego z niecierpliwością, a dla innych oznaczało to koniec względnie normalnego życia. Po odpowiedzi na tak zwany Zew otrzymują wskazówki do rozwiązania, dzięki którym będą mogli odnaleźć trzy klucze: Ziemi, Niebios i Słońca. Dzięki nim ich ród zostanie ocalony od czekającej ludzkość zagłady, a zaznaczyć trzeba, że zwycięzca może być tylko jeden.
   Opinie na temat tej pozycji były tak skrajnie różne, że nie pozostawało mi nic innego, jak tylko przekonać się na własnej skórze, czy książka przypadnie mi do gustu. I tak się stało! Choć przyznam, że na początku trudno mi było wgryźć się w przedstawioną nam fabułę, a mnogość bohaterów, których poznawaliśmy już na pierwszych stronach przyprawiała o ból głowy. Jednak im dalej zaczytywałam się w "Endgame", to tym bardziej doceniałam niecodzienny pomysł autorów. W miarę rozwoju wydarzeń przywiązywałam się do postaci, lub je nienawidziłam. Mogłam ich wszystkich bliżej poznać, dzięki temu, że każdy kolejny rozdział był pisany z perspektywy każdego z nich. Takim to oto sposobem najbardziej do gustu przypadła mi Sara, Jago, Chiyoko i Christopher mimo że nie był Graczem. Kolejnym ogromnym plusem, o którym muszę wspomnieć jest wartko rozwijająca się akcja. Czytelnik nie ma prawa się nudzić, bo na każdej stronie pojawia się zagrożenie, a mordercze starcia między zawodnikami nie raz przyprawiały o dreszcze. Spektakularne walki również były czymś, co przyciągało moją uwagę, a przebiegłość i inteligencja bohaterów nie znała granic.
   Tak, jak wyżej wspomniałam książka jak najbardziej mi się podobała. Początkowy chaos został szybko zastąpiony niecodziennymi przygodami, jakie przynosi Endgame i bohaterami, którzy głęboko zapadają w pamięć. Dlatego, jeśli macie ochotę na coś niespotykanego, a zarazem porywającego to zachęcam gorąco do sięgnięcia po tę pozycję, bo naprawdę warto.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu SQN
Recenzja dostępna również na:
lubimyczytac.pl
bonito.pl
empik.pl
matras.pl
granice.pl

16 komentarzy:

  1. Teraz nie pozostaje nic innego, jak przeczytanie kontynuacji ;) Mi pierwszy tom się podobał, ale nie było to nic nadzwyczajnego. Mam nadzieję, że "Klucz niebios" bardziej przypadnie mi do gustu.
    Pozdrawiam :)

    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Endgame jest bardzo fajną książki i zdecydowanie dla tych, którzy uwielbiają pędzącą akcję! Ja najbardziej polubiłam Chiyoko i bardzo podobał mi się gra w jej wykonaniu. Czytałam już Klucz Niebios, który swoją drogą bardzo polecam, bo jest tam jeszcze więcej akcji niż w pierwszym tomie! :>
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chciałabym przeczytać tę serię, bo choć klimaty takie nie moje, to skoro wszyscy polecają, muszę się w nią zaopatrzyć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, nie rozumiem dlaczego tyle razy omijałam tą książkę obojętnie nie czytając opisu z okładki albo fragmentu. WHY!?! To jest straszne. Jestem teraz załamana. Ta książka jest cudowna i taka jakiej właśnie szukam. Ciesze się, że napisałaś tą recenzje :)
    zaczytanabella

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka niedługo trafi w moje ręce :)
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  6. Dostałem od wydawnictwa drugą część, jednak nie przeczytałem jeszcze pierwszej, nawet jej nie mam. Wydawnictwo prosiłem o pierwszą część, jednak dostałem drugą, nie wiem dlaczego... Dlatego teraz muszę najpierw przeczytać bardzo szybko Endgame. Wezwanie, by później móc przeczytać Klucz niebios...
    Szczerze mówiąc bardzo ciągnie mnie do tej książki, bo wydaje się ona być tym czymś, czego jeszcze nie było, czymś bardzo oryginalnym. :D Mam nadzieje, że się nie zawiodę ^^
    Świetna recenzja! *.*
    Pozdrawiam! :*
    Otwarta księga

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam i byłam nią zachwycona. To prawda, że nie można się przy niej nudzić. :) Teraz właśnie czytam "Klucz Niebios" i akcja dalej gna i nie zwalnia tempa. Tyle się dzieje! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę w końcu sięgnąć po tę serię, bo jestem jej naprawdę ciekawa, a ostatnio czytam o niej same dobre opinie ;)
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta książka bez dwóch zdań jest niespotykana, jednak mi nie przypadła do gustu. Nie lubi podziału rozdziałów na bohaterów więc niestety nawet nie przebrnęłam do końca tej powieści.
    Buziaki!
    www.filigranoowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejna osoba, która dosyć wysoko ocenia książkę. Ja dalej się zastanawiam. Z jednej strony z chęcią bym sięgnęła, a z drugiej coś mnie odpycha. Chyba sama nie potrafię stwierdzić dlaczego...

    OdpowiedzUsuń
  11. Po raz kolejny widzę recenzję tej powieści i coraz bardziej uświadamiam się w przekonaniu że chcę ją przeczytać jak najszybciej :D

    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja niespecjalnie przepadam za tą książką - miała kilka dobrych momentów, ale w większości jestem zła na autorów za takie spłycenie sylwetek bohaterów, fabuły i brak zagłębienia się w historie starożytnych cywilizacji, odpychała mnie też nadmierna brutalność. Mam jednak nadzieję, że w drugim tomie bedzie lepiej.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś byłam zaciekawiona tą książką, w końcu wszyscy ją chwalili i polecali, ale potem przeczytałam kilka negatywnych opinii i całe zaciekawienie gdzieś wyparowało.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś na pewno przeczytam, bardzo podoba mi się pomysł na tę książkę. ^_^

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak, zgadzam się że opinie na temat tej pozycji są naprawdę podzielone, więc jedynym dobrym sposobem na przekonanie się, czy przypadnie mi do gustu, czy jednak nie, jest przeczytanie jej, co na pewno zrobię :). Może nie w najbliższej przyszłości, ale na 100% znajdzie się na mojej liście ;). Pozdrawiam gorąco ^^.

    http://zyjemyioddychamymarzeniami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń