czwartek, 26 listopada 2015

Książkowa Sztuka Book TAG

 Za nominację serdecznie dziękuję http://monicas-reviews.blogspot.com oraz http://alejaczytelnika.blogspot.com/ i od razu przejdę do rzeczy :)

1. Najładniejsza okładka pojedynczej książki.
Może oprawa wizualna "Nigdziebądź" nie jest kolorowa i wpadająca w oko, ale ma w sobie coś osobliwego i tajemniczego, co sprawia, że bardzo mi się podoba.

2. Najbrzydsza okładka pojedynczej książki.

Znalezione obrazy dla zapytania gwiazda wschodu  Okładka wręcz zniechęca do sięgnięcia po książkę, ale nie dajcie się zwieść, bo treść może Was zaskoczyć i zachwycić!

3. Najładniejsze okładki serii.
Znalezione obrazy dla zapytania piękna i chodząca katastrofa Znalezione obrazy dla zapytania piękna i chodząca katastrofa Ostatnio mam ogromną fazę na okładki tej serii i zajmują one honorowe miejsce na mojej półce.

4. Najbrzydsze okładki serii.

Znalezione obrazy dla zapytania mechaniczny anioł Znalezione obrazy dla zapytania mechaniczny książe Znalezione obrazy dla zapytania mechaniczna księżniczka Bardzo się cieszę, że moja trylogia Diabelskich maszyn jest w tych nowych, pięknych okładkach, bo chyba nie zniosłabym patrzenia na te powyżej.

5. Okładka zapadająca w pamięć.
Znalezione obrazy dla zapytania starter lissa price Jak tylko zobaczyłam tę książkę w Empiku wiedziałam, że prędzej czy później będę musiała ją mieć, bo okładka wryła mi się w pamięć, a poza tym uwielbiam jej strukturę chipa <3 

6. Okładka niepasująca do treści.
Znalezione obrazy dla zapytania czerwień rubinu Według mnie ta okładka ma niewiele wspólnego z podróżowaniem w czasie ;/

7. Strony białe czy żółte?
A kto miałby ochotę przed dłuższy czas patrzeć w oślepiającą biel śniegu?

8. Strony cienkie czy grube?
W sumie to nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale chyba jest mi to obojętne.

9. Okładka miękka czy twarda?
Zdecydowanie twarda- wtedy książka nie niszczy się łatwo i piękniej się prezentuje. Niestety jedynym minusem jest cena takiego wydania :(

10. Najlepsze wydawnictwo?
Chyba Otwarte i MAG, nie dość, że wydają pięknie zrobione książki, to jeszcze ich treść zachwyca :*

NOMINUJĘ:
http://fluff-my-life-my-amazing-story.blogspot.com/ 
http://cityofdreamingbooks.blogspot.com/ 
http://secretsofbooks.blogspot.com/ 

16 komentarzy:

  1. Ciekawy tag! Dzięki za nominację :D Wkrótce na nią odpowiemy! :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie podobają mi się okładki Diabelskich maszyn
    Pozdrawiam,
    pozeram-ksiazki-jak-ciasteczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Okladki niektórych książek są po prostu arcydziełem :D

    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie można się nie zgodzić z wyborem najbrzydszych okładek serii. Wydawnictwo MAG zrobiło krzywdę Darom Anioła tymi okładkami. Całe szczęście, że drugie wydanie ma oryginalne. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Diabelskie maszyny i seria Darów anioła miały okropne okładki, bardzo się cieszę, że je zmienili. Szkoda tylko, że nie ma szansy na ich twarde wydanie, bo prezentują się jeszcze lepiej:) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za odpowiedzi ;)
    Diabelskie maszyny i Dary anioła faktycznie miały brzydkie okładki, dlatego bardzo się cieszę, że wydano je w drugiej wersji, która prezentuje się znacznie lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, niestety, twarde oprawy są dużo droższe :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z "Nigdziebądź", okładka naprawdę piękna. I tutaj faktycznie rządzi wydawnictwo MAG, bo świetnie wykonuje oprawę graficzną :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nooo, Gwiazda Wschodu okładkowo zbyt oryginalna to nie jest :P.
    Piękna Katastrofa naprawdę ładna :).
    Dary Anioła i Diabelskie Maszyny w starej wersji to jakieś okropieństwo xd.
    Okładka Startera mega mi się podoba, ale Ender już tak sobie...
    Nie znam jeszcze nikogo, kto by powiedział że lubi białe strony :P.
    W sumie nigdy nie przepadałam za twardymi oprawami, ale ostatnio się nich zakochałam przez Harry'ego ;).
    Dzięki za nominację, na pewno zrobię ten tag w wolnej chwili ^^.
    City of Dreaming Books

    OdpowiedzUsuń
  10. Okładki z serii Katastrofa są rzeczywiście bardzo ładne, podobają mi się. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Okładki do Katastrof faktycznie mają coś w sobie. ;) Choć nie powiedziałabym tego o treści...
    Kiedyś wolałam twarde okładki, ale teraz o wiele bardziej wolę miękkie. ;) Twarde mnie denerwują. :|

    OdpowiedzUsuń
  12. Okładki katastrof są świetne, obie mają w sobie pewien urok. A pierwsze polskie wydanie zarówno ''Diabelskich maszyn'' oraz ''Darów Anioła'' mają paskudną szatę graficzną.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny TAG, rzeczywiście okładka "Startera" zapada w pamięć :). Pozdrawiam gorąco :D.

    http://zyjemyioddychamymarzeniami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń