sobota, 16 stycznia 2016

105. Ember in the Ashes. Imperium Ognia Sabaa Tahir

Ilość stron: 510
Wydawnictwo: AKURAT
Rok wydania: 2015
Ocena: 9/10

    Teraz w zupełności rozumiem szał, jaki ogarnął amerykańskich czytelników na punkcie "Ember in the Ashes" i mi również się on udzielił!
    Na samym początku poznajemy Laię, Scholarkę, która mieszka razem z dziadkami i bratem w Imperium. Jako, że należy do takiej, a nie innej kasty, ludzie im podobni wiodą ubogie życie i są prześladowani. Pewnej nocy Darin wraca po godzinie policyjnej, mimo że powinien uważać na patrole policji. Chłopak posiada tajemniczy szkicownik, z którym nie rozstaje się ani na chwilę i jest on jednym z powodów, dla których na ich dom robią nalot Maski. Są to okrutni i wytrawni wojownicy, którzy bez wahania zabijają jedyną rodzinę Lai, a jej ukochanego brata zabierają do więzienia. Dziewczynie udaje się zbiec, jednak wyrzuty sumienia, że nie udało jej się ocalić bliskich nie dają jej spokoju i zamierza odnaleźć ludzi, z którymi współpracował Darin i spróbować go uwolnić.
    Elias jest Wojaninem i szkoli się w Akademii, aby zostać jedną z najlepszych Masek i przysłużyć się Imperium. Jednak chłopak nie chce zaakceptować narzuconej mu drogi życiowej i zamierza zdezerterować, zdając sobie sprawę, że za ten czyn grozi śmierć. Los, a także augurowie sprawiają, że chłopak zostaje w znienawidzonych miejscu i razem z najbliższą przyjaciółką Heleną i resztą kolegów będzie poddawany Próbom, z których za zostać wyłoniony nowy imperator. 
      Losy tej dwójki splatają się, gdy Laia zostaje wysłana przez ruch oporu z misją szpiegowania Komendantki Akademii. Jest to kobieta tak bezwzględna i przesiąknięta złem, że wzbudzała we mnie autentyczne przerażenie. Dawno nie czytałam o postaci, która w tak bestialski sposób potrafiła znęcać się nad drugim człowiekiem. Mimo, że niewolnica i przyszła Maska powinni być naturalnymi wrogami, to nie potrafią się oprzeć wspólnemu przyciąganiu. Już od ich pierwszego spotkania gorąco kibicowałam tej parze.
    Świat wykreowany przez panią Tahir przywodzi na myśl starożytny Rzym, co ogromnie mi się spodobało, gdyż od zawsze interesowałam się historią tego państwa. Naszym bohaterom nie obca jest brutalność, krwawe walki i śmierć, gdyż w takiej przyszło im żyć rzeczywistości. Nie oznacza to jednak, że są z tym pogodzeni i zarówno Laia jak i Elias pragną uciec od nieustannych koszmarów. 
    Autorka wykonała kawał dobrej roboty przy tworzeniu swoich postaci. Uwielbiam czytać o odważnych i honorowych ludziach, którzy są w stanie poświęcić własne życie w obronie przyjaciela. Różnorodność charakterów sprawia, że każdy znajdzie sobie swojego faworyta. Dla mnie jest nim aspirant Elias, który swoim zachowaniem i postawą zasłużył na ogromną pochwałę.
   Przepisem na idealną powieść fantastyczną jest oczywiście wątek magii i również tutaj go nie zabrakło. Jest on subtelny, nie wychodzi na pierwszy plan, aczkolwiek stanowi bardzo ważny element całej historii. Kolejnym plusem jest styl, jakim książka została napisana oraz stopniowanie akcji. Wydarzenia rozgrywają się błyskawicznie, ale tak, żeby nikt się nie pogubił przy licznych zwrotach akcji.
   Podsumowując, "Ember in the Ashes" to zdecydowanie wyjątkowa i godna polecenia pozycja. Uważam, że każdy znajdzie coś dla siebie, a fani fantastyki podobnie jak ja zakochają się w przedstawionych zdarzeniach i nietuzinkowych bohaterach. Dodam jeszcze, że warto po nią sięgnąć chociażby ze względu na emocje, jakie wywołuje podczas czytania, a to tylko kolejny dowód na rewelacyjność tej powieści.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu AKURAT.
Recenzja dostępna również na:

24 komentarze:

  1. Cóż, powiem, że jak spojrzałam na książkę to pomyślałam - absolutnie nie dla mnie. Ale po twojej recenzji serio się waham :D Tylko ten wątek miłosny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątek miłosny jest bardzo subtelny i gwarantuję, że nie będzie Ci przeszkadzał :)

      Usuń
  2. No cóż...to jest coś dla mnie :) Skutecznie mnie zachęciłaś :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Imperium ognia już czeka na mnie na półce i mam nadzieję, że podczas lektury poczuje całą gamę emocji :>
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wątek romantyczny brzmi tutaj dla mnie nieco sztampowo- ona i on, pochodzą z różnych światów, zakochują się w sobie pomimo wszelkiego niebezpieczeństwa. Mimo wszystko, ta książka wydaje się być całkiem ciekawa :D
    Pozdrawiam
    http://welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątek miłosny nie jest tu zbytnio rozwinięty, więc bez obaw :)

      Usuń
  5. Wszystkie opinie tej książki są bardzo pozytywne, dlatego zaopatzę się w tę powieść! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę przeczytać skoro taka dobra ;)
    ps. zaobserwowałam, będę zaglądać częściej :)
    http://soelliee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa recenzja. Bo tą pozycję mam zamiar sięgnąć w najbliższych miesiącach, a po twojej recenzji wiem, że będzie mi się ją jeszcze milej czytało.
    Pozdrawiam. ~ Julka ☺ ~

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dla mnie to jedna z najlepszych książek jakie do tej pory dane mi było czytać :*

      Usuń
  9. Wszyscy tak chwalą tą pozycję, że cieszę się, że mam ją na półce i czeka aż skończę sesję :D.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa tej książki. Zwłaszcza, że słyszałam, że to jedna z najlepszych książek 2015 :) jest tam kilka schemacików, ale i tak jestem na TAK :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam w planach ;D

    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka czeka na mojej półce i prosi aby ją wreszcie przeczytać.
    Pozdrawiam
    http://monicas-reviews.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Zainteresowałam się tą pozycją :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Zainteresowałaś mnie i możliwe, że w najbliższym czasie ją przeczytam.;)


    http://krainaksiazek0.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mogę się doczekać, aż będę mogła zagłębić się w świat z tej książki.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta książka koniecznie musi być moja :D Bardzo lubię fantastykę, więc myślę, że ja również się w niej zakocham ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie słyszałam jeszcze o tej książce i gdyby nie to, że mam jeszcze dużo do przeczytania, to zaraz bym skoczyła do księgarni :). Pozdrawiam gorąco ^^.

    http://zyjemyioddychamymarzeniami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo chciałabym przeczytać! Naprawdę lubię takie książki... dobra kreacja bohaterów, wspaniały pomysł na fabułę, emocje i wątek miłosny - pozostaje mi tylko czytać i się rozkoszować. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Non stop trafiam na pozytywne opinie dotyczące tej książki. Nie mogę się doczekać, kiedy ją przeczytam. :-)

    OdpowiedzUsuń