wtorek, 1 marca 2016

122. Cukiernia w ogrodzie Carole Matthews

Ilość stron: 462
Wydawnictwo: Harper Collins
Rok wydania: 2016
Ocena: 8/10


  Życie Fay od bardzo dawna kręci się wokół czterech rzeczy: hipochondrycznej matki, siostry wyzyskiwaczki, chłopaka, z którym jest raczej z przyzwyczajenia niż z miłości i uroczej cukierni, która zajmuje szczególne miejsce w jej sercu. Choć ma już czterdzieści jeden lat, to ze względu na liczne obowiązki nie dane jej było jak dotąd cieszyć się urokami świata. Promyczkiem rozjaśniającym jej monotonne dni staje się przybycie Danny'ego, który przypływa łodzią do jej kurortu i zaczyna wykonywać dla niej drobne prace w ogrodzie. Ten młodszy o całe dziesięć lat mężczyzna jest marzeniem każdej kobiety: przystojny, nowoczesny, z poczuciem humoru i podobną pasją. Fay jednak przez większość czasu wzbrania się przed ciepłymi uczuciami, gdyż nie może uwierzyć, że ktoś tak wspaniały mógłby zainteresować się zmęczoną życiem i wiecznie zabieganą kobietą. Oprócz rozterek miłosnych główna bohaterka musi zmierzyć się także z dramatami rodzinnymi, które niejednokrotnie mnie zaskakiwały.
   Carole Matthews napisała bardzo wciągającą i przyjemną historię, a także interesujących bohaterów. Od samego początku podziwiałam Fay: jej oddanie rodzinie i przyjaciołom Stanowi oraz Liji. Większość ludzi na jej miejscu w obliczu tych rzeczy, które ją spotykały już dawno by się załamało. Danny wnosił mnóstwo pozytywnej energii i z ochotą roztaczał ją wokół siebie. Równie mocno polubiłam Liję, która mimo ciętego języka miała wielkie serce, a także miłego staruszka Stana, który wręcz mnie rozczulał. Oprócz pozytywnych postaci można tutaj spotkać też Mirandę, która była opryskliwa dla swojej troskliwej córki i wiecznie niezadowolona, a także bezbarwnego Anthoy'ego, który nie potrafił zapewnić szczęścia Fay. Fabuła może nie była zbyt skomplikowana i zawiła, aczkolwiek bardzo wciągająca. Gdy już zapoznałam się z przedstawioną historią, to nie mogłam się oderwać. Działo się to też dzięki lekkiemu i bardzo plastycznemu stylowi pisania autorki. Kolejnym ogromnym plusem jest wydanie tej powieści, wydawnictwo spisało się tutaj na medal, gdyż okładka jest przeurocza. 
   Podsumowując, nie spodziewałam się, że "Cukiernia w ogrodzie" tak przypadnie mi do gustu. Mimo, że można zaklasyfikować ją do literatury kobiecej, to myślę, że spodoba się czytelnikom o różnych gustach. Ja świetnie się bawiłam podczas czytania tej pozycji i uważam, że jest to świetny wybór, gdy ktoś chce się odstresować i zapomnieć o codzienności. Autorka stworzyła niezwykle ciepłą, pełną humoru i wzruszeń historię o walce o własne szczęście, którą gorąco absolutnie wszystkim polecam. 

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu Harper Collins 
 


   

10 komentarzy:

  1. Kolejna pozytywna recenzja jaką czytam, koniecznie muszę nabyć tą książkę wydaje się być idealna na takie dni jakie są teraz szare i bure ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idę kupić tę książkę! Musze ją mieć na półce - coś czuję że będę chciała do niej wracać bardzo często :)
    zaczytana_bella

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tę książkę już na półce i mam nadzieję, że mnie również się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Okładka jest zabójczo zachęcająca do kupna. Treść również bardzo, bardzo zachęca, a przynajmniej mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, powieść raczej nie dla mnie. Bohaterowie dużo starsi ode mnie i akcja raczej niezbyt szybka, raczej wprost przeciwnie... chyba na razie powstrzymać się z wydawaniem wyroku "tak" lub "nie". Może za jakiś czas wrócę do "Cukierni w ogrodzie" ;)

    zaczarowana-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka wygląda na sympatyczną :) Być może za jakiś czas przeczytam, gdy będę chciała sięgnąć po coś lekkiego :) /Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestem pewna, czy ta powieść przypadłaby mi do gustu, mimo że można się przy niej świetnie bawić. Jeszcze nad nią pomyślę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaka kochana okładka *-*
    Ja się skuszę ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Apetyczny tytuł i okładka... *o* Ale książka raczej nie trafia w moje gusta ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety nic mnie nie ciągnie do tej książki, ale świetna recenzja :). Pozdrawiam gorąco ^^.

    http://zyjemyioddychamymarzeniami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

278. Onyks Jennifer L. Armentrout