poniedziałek, 21 marca 2016

130. Serce ze szkła Kathrin Lange

Ilość stron: 446
Wydawnictwo: MUZA
Rok wydania: 2015
Ocena: 8/10


   Za namową ojca Juli przyjeżdża na wyspę Martha's Vineyard. Zamiast ze znajomymi dziewczyna ma spędzić święta i Sylwestra w wielkim i ponurym dworze razem z Davidem, który popadł w depresję po śmierci narzeczonej. Chłopak od razu dał do zrozumienia dziewczynie, że nie ma ochoty na nowe znajomości i rozmowy o samobójczym skoku Charlie. Juli czuje się przygnębiona całą sytuacją i jej kiepski nastrój pogarsza jeszcze tajemniczy przeciąg i głos, który szepta w zakamarkach posiadłości. Niedługo potem służąca wyjawia jej legendę o kobiecie w czerwonej sukni, która tuż przed utonięciem przeklęła wyspę i od tamtej pory żadna kobieta ma nie zaznać miłości. Juli wyśmiewa Grace, która ostrzega ja przed klątwą Madeleine, gdyż nie wierzy w duchy i zjawiska nadprzyrodzone. Wszystko zmienia się, gdy w ręce głównej bohaterki trafia książka Charlie, zaczyna widzieć zjawę i naglący głos namawia ją do skoku z klifu. Czy Juli rzeczywiście stanęła na drodze ducha, który pragnie zemsty czy może ktoś ze świata żywych macza w tym palce?
   Zabierając się za tą książkę nie spodziewałam się niczego specjalnego, ot kolejny romans. Bardzo się co do tego pomyliłam, bo wątek romantyczny jest tutaj delikatnie rozbudowany, a autorka poświęciła głównie uwagę miejskiej legendzie i głębokiej żałobie po stracie ukochanej. Historia Davida i Juli może rozwinęła się zbyt szybko i nie miała dobrze przygotowanego gruntu, ale nie przejmowałam się tym tak bardzo, gdyż byłam zajęta zachwycaniem się klimatem tej powieści. Ogromna posiadłość, deszcz i chłód, a także strata i śmierć w niewyjaśnionych okolicznościach po prostu mnie porwały. Smaczku dodawała oczywiście historia niejakiej Madeleine, która z jednej strony wydawała się wymyśloną bajeczką odpowiednią do straszenia dzieci, a z drugiej nie dające się logicznie wytłumaczyć zdarzenia przyprawiały mnie o gęsią skórkę. Akcja została poprowadzona bardzo przemyślanie, podobało mi się budowanie napięcia i oczywiście sama kulminacja zdarzeń. Autorka ma bardzo przyjemny styl pisania, świetnie opisuje krajobrazy i sprawia, że czytelnik z jeszcze większą przyjemnością zagłębia się w fabułę. Dodam jeszcze, że jestem absolutnie zachwycona okładką, która jest jednocześnie słodka jak i osobliwa.
   "Serce ze szkła" to niesamowity początek mam nadzieję niesamowitej trylogii. Warto zapoznać się z tą pozycją, ponieważ gwarantuje mile spędzony czas, zagadkę do rozwikłania i ekscytację z powodu niespodziewanych zwrotów akcji, która towarzyszy do ostatnich stron powieści. 

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję  Wydawnictwu Muza

16 komentarzy:

  1. Wiele dobrego czytałam o tej książce, ale jakoś nie spieszy mi się do przeczytania jej :) Może gdy będę miała jakąś specjalną okazję to zapoznam się z tą powieścią ^^


    Pozdrawiam :*
    ksiazki-mitchelii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Okładka faktycznie przyciąga oko. :) Kusi mnie ta legenda, możliwe, że niedługo sięgnę po tę pozycję. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta książka powaliła mnie swoim mrocznym i niepowtarzalnym klimatem! Już nie mogę doczekać się kolejnej części!
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) właśnie czekam na swój egzemplarz i od razu zabieram się za czytanie :*

      Usuń
  4. Nie wiem sama. Może kiedyś tak, ale na razie nie mam na nią zbyt ochoty :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Może już znasz moją opinię na temat tej książki, ja jestem oczarowana.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tą część miło wspominam,ale kolejna...brak jest jej doskonałości.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam własnie, aż dotrze do mnie przesyłka z tym cudem w środku :)
    Mam nadzieję, że się nie zawiodę.
    Buziaki,
    modnaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ochotę na tę książkę od dłuższego czasu, jednak nie mogę się w sobie zebrać, żeby ją kupić.

    OdpowiedzUsuń
  9. Strasznie podoba mi się okładka tej książki. Jest taka urocza, a zarazem tajemnicza :) Ehh, chyba się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmmm.. czuję się zachęcona :D. Fabuła wydaje się być ciekawa, lubię zwroty akcji :). Poza tym przepiękna okładka *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że udało mi się Ciebie zachęcić do tej książki :3

      Usuń
  11. Już od długiego czasu jestem ciekawa tej serii. Oby okazała się tak dobra, jak pierwsza część ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Seria bardzo przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Od bardzo dawna jest ciekawa tej książki. Chyba czas najwyższy się z nią zapoznać.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmi bardzo intrygująco, myślę, że ta książka mi się spodoba ^_^

    OdpowiedzUsuń

277. Poszukiwaczka Arwen Elys Dayton