czwartek, 10 marca 2016

Recenzja Armady już wkrótce!

Zack Lightman całe życie miał głowę w chmurach, marząc, by świat trochę bardziej przypominał filmy i gry komputerowe, które pożera. Niechby jakieś fantastyczne, przełomowe zdarzenie roztrzaskało wreszcie monotonię jego bezbarwnej egzystencji i porwało go na szlaki kosmicznej przygody…

W końcu co szkodzi sobie trochę pomarzyć. Ale Zack umie odróżnić rzeczywistość od fantazji. Wie, że tu, w realu, nadpobudliwi nastoletni gracze nie dostają misji zbawiania świata.

Aż pewnego dnia widzi latający spodek. Więcej: ten statek kosmitów jest jakby żywcem wzięty z gry, której oddaje się co wieczór – popularnego symulatora lotów "Armada".

Nie, nie zbzikował. A jego umiejętności – wraz z umiejętnościami milionów podobnych mu graczy na świecie – będą potrzebne, by uratować planetę. Nareszcie jest jego upragniona szansa! Tylko gdzieś w tyle głowy czai się dziwna wątpliwość – podsycana przez pamięć opowieści sci-fi, z którymi wyrastał – czy coś w tym scenariuszu nie wydaje się zanadto… znajome? 


Jak tylko usłyszałam, że w Polsce pojawi się ta powieść, to wiedziałam, że prędzej czy później będę musiała ją przeczytać! Swoją drogą ostatnimi czasy często ciągnie mnie do tego typu historii, a intrygujący opis jeszcze bardziej zachęca do sięgnięcia po "Armadę". W ramach współpracy z księgarnią internetową PanTomasz.pl będę miała tę przyjemność i już nie mogę się doczekać lektury. Dajcie znać czy zapoznaliście się już z tą pozycją lub czy macie zamiar, a póki co wypatrujcie na moim blogu jej recenzji :)















6 komentarzy:

  1. Nie znam tej książki ale jestem ciekawa twojej opinii ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka zapowiada się ciekawie. Nie miałam jeszcze okazji przeczytać, ale będę wypatrywać recenzji, aby się dowiedzieć czy warto sięgać po tę powieść.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsze słyszę o tej pozycji, ale książka zapowiada się ciekawie!

    Pozdrawiam,
    Turkusowa Sowa

    OdpowiedzUsuń
  4. Był czas, ze z każdej strony zarzucali mnie tą książką, teraz trochę ucichło, więc może się skuszę :)
    Pozdrawiam Justyna z książko miłości moja

    OdpowiedzUsuń
  5. Ksiązki jeszcze nie czytałam, ale z chęcią przeczytam twoją recenzję, a nuż po nią sięgnę? :) /Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi bardzo ciekawie, aż dziwne, że nie słyszałam o niej wcześniej. Pozdrawiam gorąco ^^.

    http://zyjemyioddychamymarzeniami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń