środa, 11 maja 2016

149. Idiota Fiodor Dostojewski

Ilość stron:649
Wydawnictwo: MG
Rok wydania: 2016
Ocena: 6/10

   Fiodor Dostojewski zauroczył mnie swoją twórczością, gdy jako lekturę szkolną czytałam "Zbrodnię i karę". Mimo, że liceum mam już za sobą, to nadal chętnie czytam książki tego autora.
   Książę Lew Myszkin przyjeżdża ze Szwajcarii do Rosji i tam odnajduje swoją krewną Jepanczyn. Generałowa ma trzy córki: Adelajdę, Aleksandrę i Agłaję. Choć młody mężczyzna ma przy sobie zaledwie jedno zawiniątko i ani grosza przy duszy, to zostaje tam dobrze przyjęty. Swoją osobą wzbudza zainteresowanie, zaufanie i fascynację, którą wywołał u najmłodszej z sióstr. Ponadto Myszkin bardzo szybko otrzymuje przydomek "idiota", gdyż otaczający go ludzie uważają, że w swojej wrażliwości, naiwności dziecka i ufności nie osiągnie w życiu wielkich rzeczy. Główny bohater już na samym początku utworu kieruje swoje uczucia ku Nastazji Baraszkowej, która jest utrzymanką starego wdowca. Księciu nie przeszkadza sposób jej prowadzenia się, jednak sytuację komplikuje fakt gdy okazuje się, że kobieta ma wyjść za mąż za Parfiena Rogożyna, który ją kupił. W ten oto sposób wywiązał się skomplikowany trójkąt miłosny, gdyż Nastazja nie może zdecydować się, z którym z mężczyzn pragnie żyć. Jej tragiczne losy ukazują przykład tego, że miłość nie zawsze okazuje się być romantyczna i spełniona.
   Autor nadal zachwyca wspaniałą kreacją bohaterów. Nietuzinkowe i wyróżniające się charaktery sprawiają, że czytanie sprawiało mi przyjemność. To fakt, że dzieło jest niezwykle obszerne i wymagające skupienia, ze względu na poruszane w nim tematy na przykład polityczne. Owszem zdarzały się momenty, kiedy czułam się znudzona licznymi opisami, ale taki jest już styl pisania Dostojewskiego i trzeba się z tym pogodzić. Za to podobał mi się rozwój akcji, często czułam się zaskoczona tym, w jakim kierunku została poprowadzona.
   Uważam, że "Idiota" jest wartościową i bogatą w liczne motywy pozycją. Tylko cierpliwi i wytrwali czytelnicy docenią jej kunszt. Mi w pewnym stopniu się to udało i bardzo się cieszę, że mogłam poznać tę historię. Jestem pewna, że będę sięgać po inne powieści tego rosyjskiego pisarza, a tę konkretną polecam głównie miłośnikom klasyki i czytelnikom szukającym wyzwań. 

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu MG
 

8 komentarzy:

  1. Muszę się zapoznać z innymi dziełami Dostojewskiego, bo to grzech nie znać nic więcej ponad kanon lektur.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zbrodnia i kara bardzo mi się podobała, jednak nie mam w planach zapoznawać się z innymi dziełami tego autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fiodor! :D Uwielbiam tego pisarza od czasów spotkania ze Zbrodnią i karą, jego twórczość i osoba zawsze mnie fascynowały :)
    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Na "Idiotę" mam chrapkę, ale zacznę się za nim rozglądać dopiero w wakacje :( A "Zbrodnię i karę" pokochałam całym serduszkiem też w liceum <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ominęłam w liceum "Zbrodnię i karę", więc nie jestem w stanie wypowiadać się na temat Dostojewskiego, ale to klasyk i wiem, że powinnam nadrobić swoje zaległości.

    Pozdrawiam cieplutko, bookworm :>

    OdpowiedzUsuń
  6. Br .. źle ten autor mi się kojarzy raczej nie sięgnę :D

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. ja w zeszłym roku POKOCHAŁAM Dostojewskiego za ,,Zbrodnię i karę".to była najlepsza lektura jaką przeczytałam w liceum.więc po to bym sięgnęła z chęcią ogromną! 😊
    pozdrawiam!
    marcepanowerecenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Na razie nie czuję bym była w stanie docenić tę powieść, więc sobie ją odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń