niedziela, 26 czerwca 2016

166. Królowa cieni Sarah J Maas

Ilość stron:843
Wydawnictwo:Uroboros
Rok wydania: 2016
Ocena: 9/10


   Celaena Sardothien przestała istnieć po tym, jak w Wendlyn odkryła swoje dziedzictwo, a także bratnią duszę. Do Adarlanu powraca już jako Aelin Galathynius, rządna zemsty królowa, która zamierza spalić swoich wrogów, obudzić magię i odzyskać swe należne miejsce w Terrasenie. Na miejscu staje twarzą w twarz z byłym dowódcą Gwardii Chaolem, z którym niegdyś łączyło ją namiętne uczucie. Od tamtego czasu wiele się zmieniło i zarówno zabójczyni jak i kapitan przeszli metamorfozę i teraz łączy ich jedynie wspólny cel i przyjaźń, choć nie obywa się bez ciągłych sporów. Ich sporym problemem jest książę Dorian, którego ciało opętał demon i zrobią wszystko, by uratować przyjaciela, a także zabić okrutnego władcę Adarlanu, który uciska lud. Pomagają im w tym Rowan, książę Fae, który zrobiłby dla swojej królowej wszystko, oraz jej niedawno odnaleziony, bliźniaczo podobny kuzyn Aedion. Wątków w tej części jest mnóstwo i żeby się w nich wszystkich nie pogubić, to trzeba samemu się w nią zagłębić. 
   O ile w trzecim tomie Aelin była irytująco pokonana, tak w tym znów stała się arogancka i zadziorna, czyli tak jak nasza dawna Celaena. Oczywiście dziewczyna ogromnie się zmieniła, do czego przyczyniło się wiele wydarzeń. Jednak nie jest to zła przemiana, podoba mi się jej władczy charakter oraz to jak oswaja się powoli ze swoim przeznaczeniem. Mimo, że nadal nie pałam wielką sympatią do Rowana, to muszę przyznać, że jego postać dużo wnosiła do fabuły, a także jego umiejętności walki. Cudownie było znów spotkać się z Chaolem i Dorianem, którzy pomimo wielu zawirowań nadal pozostali moimi ulubionymi postaciami męskimi. Konkurencją dla nich stał się generał Aedion, który ma poczucie humoru oraz silną osobowość. Bardzo podobały mi się jego potyczki słowne z kuzynką z tego względu, że ich charaktery są wybuchowe. Kolejną bohaterką, na którą zwróciłam szczególną uwagę była Manon, Przywódczyni Trzynastki. Ta wiedźma jest niezwykle barwną postacią i mam nadzieję, że w kolejnych częściach nie zabraknie jej przygód. Tę książkę czytałam dość długo, ale nie dlatego, że była nudna. Wręcz przeciwnie, chciałam delektować się każdą stroną, którą napisała Sarah J Maas. Powolne zagłębianie się w historię sprawiło, że nie gubiłam się w postaciach, wątkach, polityce oraz krainach. W trzeciej części narzekałam na to, że mało się działo. Na szczęście tak jak sądziłam było to tylko przejściowe i teraz autorka stanęła na wysokości zadania. Akcja była porywająca, nie dało się od niej oderwać, a nieoczekiwane zwroty akcji sprawiały, że opadała mi szczęka. Ostateczne starcie z królem zostało widowiskowo opisane i nie na darmo ta kobieta nazywana jest królową fantasy.  Styl pisania się nie zmienił, nadal stopniowo buduje napięcie, by potem zarzucić czytelnika wirem zdarzeń. Historia, którą kilka lat temu poznałam w "Szklanym tronie" ogromnie się rozwinęła, jestem pod wrażeniem mnogości wątków i nowych wyraziście wykreowanych postaci.
    Jeśli jeszcze nigdy nie sięgnęliście po tę serię, to musicie wiedzieć, że wiele straciliście. A jeśli już kiedyś poznaliście Celaenę Sardothien i jej przyjaciół, to koniecznie sięgajcie po kolejne tomy, gdyż utrzymują poziom!

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal 

7 komentarzy:

  1. Jeszcze przede mną ta część, ale trochę się wstrzymam z czytaniem, by potem nie czekać długo na kolejną część. :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
  2. W następnym tygodniu zaczynam przygodę ze Szklanym tronem. Wiem, że zdania na temat tej serii są podzielone, ale mam nadzieję, że książka mi się spodoba, bo chcę ją przeczytać już od dłuższego czasu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chcę w końcu przeczytać tę serię :)
    Widziałam tę część w księgarni i złapałam się za głowę (ku rozbawieniu sprzedawczyni). TA KSIĄŻKA MA TYYYYLE STRON!!

    Pozdrawiam :*
    ksiazki-mitchelii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem po trzecim tomie i z pewnością sięgnę po czwarty, ale muszę przyznać, że troszeczkę obawiam się wątku romantycznego - zobaczymy jak to będzie, mam nadzieję, że jednak mi się spodoba :D
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę dorwać drugi tom! Niestety kolejka do niego w bibliotece jest długa xD :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mogę się doczekać, kiedy po nią sięgnę! *_*

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam "Szklany tron", to świetna seria! Jednak zanim sięgnę po "Królową cieni", muszę jeszcze nadrobić trzeci tom i już nie mogę się doczekać ;)

    OdpowiedzUsuń