poniedziałek, 18 lipca 2016

171. Ból za ból Jenny Han Siobhan Vivian

Ilość stron:351
Wydawnictwo:Feeria Young
Rok wydania: 2016
Ocena: 5/10

   Wyspa Jar ma w sobie pewien urok, który przyciąga turystów, a mieszkańcy wiedzą o sobie praktycznie wszystko. Już praktycznie na samym wstępie poznajemy trzy główne bohaterki: Mary, Kat i Lillę, które z pozoru nic nie łączy, a różni je dosłownie wszystko. Mimo wszytko ich losy się splatają, gdy nastolatki postanawiają odpłacić pięknym za nadobne znajomym, którzy kiedyś je ośmieszyli czy skrzywdzili. Kieruje nimi wiele motywów: jedna z nich pragnie odpłacić się chłopakowi, który ją kiedyś zranił fizycznie i psychicznie, druga chce się zemścić na koledze, który rzekomo uwiódł jej małoletnią siostrę, a trzecia chce zrujnować życie dziewczynie, która upokarzała ją na każdym kroku. Wspólnie opracowują przebiegły plan, w którym szczegółowo planują, co ma spotkać poszczególną osobę. Historia przypominała mi trochę Pretty Little Liars, gdzie nastolatki były prześladowane przez tajemniczą postać. 
    Ogólnie historia nie jest szczególnie porywająca, raczej momentami nuży. Zostało w niej opisane życie bogaczy, którzy nie liczą się z uczuciami biedniejszych od siebie, a także ludzi z niższej półki, którzy gardzą kolegami noszącymi markowe ciuchy i mieszkającymi w pięknych willach. Ten temat jest już tak oklepany, że czasami irytowały mnie powielane tu schematy. Co do postaci, to uważam, że również one zostały wykreowane w sposób podlegający określonym schematom. Dziewczyny miały swoje problemy i zwady, ale moim zdaniem posunęły się za daleko w swoich poczynaniach. Rozumiem niewinne dowcipy, które wywołują raczej śmiech niż niesmak, ale narażanie życia drugiej osoby jest moim zdaniem skrajnie nieodpowiedzialne. Sądzę, że jak na swój wiek tych osiemnastu lat zachowywały się jak zwykłe małolaty, które myślą, że mogą bezkarnie same wymierzać sprawiedliwość. Nie przywiązałam się w zasadzie do żadnej z nich, a ich losy były mi obojętne. Akcja również rozwijała się powoli, a czasem sprawiała, że musiałam odkładać książkę na bok. Jedynie sama końcówka sprawiła, że zaczęłam szybciej czytać, by dowiedzieć się jak zakończą się opisywane tam wydarzenia.
   "Ból za ból" jest przeciętną młodzieżówką, która skupia się na "wielkich" problemach nastolatków. Szkoda, że nie było zawartego w niej morału, bo byłby on przydatny ze względu na poruszane tu tematy. Wątpię, żebym sięgnęła po kontynuację tej trylogii, z tego względu, że ani bohaterowie, ani przedstawiona tu historia nie zapadły mi głęboko w pamięć. Powieść może się spodobać osobom, które szukają na wakacje czegoś lekkiego, co nie będzie ich zbytnio angażować i szybko przebrną przez lekturę.


Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję księgarni internetowej pantomasz.pl 
 

1 komentarz:

  1. Od początku nie byłam przekonana co do tej książki i wątpię bym kiedykolwiek zmieniła zdanie.

    OdpowiedzUsuń