wtorek, 28 marca 2017

251-253. Quidditch przez wieki, Baśnie Barda Beedlea, Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć J.K.Rowling

Ilość stron: ok.400
Wydawnictwo: Media Rodzina
Rok wydania: 2017
Ocena: 10/10


   Quidditch to najpopularniejsza gra w świecie czarodziejów. Szczególną popularnością cieszy się wśród uczniów Hogwartu, którzy oprócz grania w nią, chętnie poznają jej historię. Chronologicznie poznajemy ewolucję latającej miotły, jak wykorzystywali ją starodawni czarodzieje, by w końcu wynaleźć najbardziej pożądany- złoty znicz. Książeczka, która zasila bibliotekę Hogwartu zawiera także wszelakie zmiany, które na przełomie wieków zachodziły w quidditchu. W "Quidditchu przez wieki" nie brakuje także charakterystyki poszczególnych drużyn narodowych, zasad panujących na boisku i niebezpiecznych zagrań. 

   Zapewne wszyscy kojarzą słynną baśń "O trzech braciach", która była tak istotna w ostatniej części Harry'ego Pottera, więc nie trzeba jej nikomu przedstawiać. "Baśnie Barda Beedlea" oferują natomiast kilka innych, nieznanych mi opowieści, takich jak: "Czarodziej i skaczący garnek", "Włochate serce czarodzieja", "Fontanna Szczęśliwego Losu" oraz "Czara Mara i jej gdaczący pieniek". Cudownie było móc poznać historie, którymi raczono młodych czarodziejów. Nie są one banalne, mają podwójne znaczenie, bywają brutalne, zabawne, a także pozostawiają po sobie pewne refleksje. Podobało mi się to, że do każdej z nich dostawaliśmy komentarze od samego Albusa Dumbledore'a, który w dość zabawny sposób wyjaśniał, o czym dana baśń traktuje.

    No i wreszcie nadeszła kolej na Newta Skamandra i jego książkę "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć". Fani książek J.K. Rowling na pewno kojarzą takie terminy jak: akromantula, hipogryf, sfinks czy pufek. Ale czy wszyscy wiedzieli, że ulubionym pokarmem gumochłona jest sałata, popiełek żyje tylko przez godzinę, a śmierciotula przypomina czarną pelerynę? W tej pozycji pojawia się sporo zwierząt, które dobrze znamy, ale też takie, o których nie słyszeliśmy. Liczne ciekawostki, ilustracje i klasyfikacja magicznych zwierząt pozwalają nam uświadomić sobie, że nie są one częścią jedynie Hogwartu, a że występują na całym świecie.

   Jestem bardzo szczęśliwa, że wreszcie miałam okazję przeczytać te dodatki, dotychczas tak trudno dostępne na rynku. Przybliżyły mi jeszcze bardziej świat czarodziejów i mogłam na niego spojrzeć z różnych perspektyw. Wydawnictwo znów zasłużyło na nagrodę za przepiękne wydanie i zilustrowanie książeczek. Uważam, że każdy powinien sięgnąć po te pozycje, tym bardziej, że można je dostać za przystępną cenę.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu Media Rodzina

1 komentarz:

277. Poszukiwaczka Arwen Elys Dayton