347. Dom ziemi i krwi cz.2 Sarah J. Maas

                                                    



Ilość stron: 624
Wydawnictwo: Uroboros
Rok wydania: 2020
Ocena: 10/10


    Bryce Qiunlan i Hunt Athalar kontynuują poszukiwania zabójcy Daniki i Watahy Diabłów. W międzyczasie popadają w kolejne kłopoty, a zabójca znów daje o sobie znać i w Księżycowym Mieście znów pojawiają się ofiary. W ich śledztwie tak naprawdę pojawia się więcej pytań niż odpowiedzi. Mimo udanej współpracy, bohaterowie mają przed sobą sekrety, które mogą przysporzyć wielu nieporozumień. 
    Ta część to nic innego, jak kontynuacja części pierwszej, która składa się na jedną obszerną powieść. Dlatego w tym przypadku zdradzanie dalszej fabuły nie ma sensu, gdyż byłby to spojler. Mogę Wam tylko zdradzić moje odczucia po przeczytaniu tej książki. Odniosłam wrażenie, że Sarah J. Maas się przebudziła. Sam początek tej historii nie był tak porywający, jak się tego spodziewałam. Niektóre aspekty mnie drażniły i narzekałam, a teraz wreszcie poczułam, że czytam powieść Maas. Autorka sprawnie rozwinęła swoich bohaterów, Athalar zdecydowanie jest moim ulubieńcem. Jest to silna i heroiczna postać, która mimo mrocznej przeszłości stara się być dobrym człowiekiem (aniołem). Hunt jest skomplikowany i niebezpieczny, ale jego ludzkie odruchy i przyzwyczajenia były urocze. Pamiętam, że w pierwszej części Bryce mnie irytowała postawą beztroskiej imprezowiczki, która była zapatrzona w siebie. Również w tym przypadku zaszła ogromna zmiana i dziewczyna stała się żywiołową bohaterką, której czytelnik kibicuje do samego końca. Wątek miłosny został ciekawie poprowadzony, nie był przesłodzony, lecz intrygujący. Kryminalna zagadka ostatecznie odegrała decydującą rolę i wiele razy zostałam zaskoczona. Niepewność, strach o ulubione postaci, napięcie, a nawet frustracja towarzyszyły mi do ostatnich rozdziałów. 
     "Księżycowe miasto" to niesamowita powieść fantastyczna, która zabiera czytelnika do świata, w którym wszystko może się zdarzyć. Razem z Bryce i Athalarem można przeżyć ekscytującą przygodę, której nie ma się dosyć. Uważam, że ta seria została rozpoczęta z przytupem i jestem pewna, że kontynuacja w niczym nie będzie jej ustępować.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu Uroboros






Komentarze

  1. Nie mogę się doczekać lektury tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie bawiłam się w trakcie lektury! Drugi tom poruszył we mnie wiele emocji! Płakałam, śmiałam się i zdecydowanie czekam na więcej! :D

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza