czwartek, 20 sierpnia 2015

56. Ogień i woda Victoria Scott

Ilość stron: 362
Wydawnictwo:IUVI
Rok wydania: 2015
Ocena: 8/10

    Życie Telli Holloway diametralnie się zmienia, kiedy to jej jedyny brat zaczyna umierać na nieuleczalną chorobę, a rodzice decydują się na zamieszkanie z dala od cywilizacji. Dziewczyna czuje się nieszczęśliwa z powodu izolacji od przyjaciół, nowinek technicznych, a przede wszystkim z powodu rodzinnego dramatu.
   Pewnego dnia w swoim pokoju znajduje tajemnicze pudełko, a w nim aparacik na ucho. Po włączeniu kobiecy głos informuje ją, że została wybrana do Piekielnego Wyścigu i aby wziąć w nim udział musi zdobyć swoją pandorę. Dodatkowo nagrodą dla zwycięscy jest dawka leku mogąca uratować życie bliskiej jej osoby. Bohaterka jest w rozterce, ponieważ boi się, że to wszystko może okazać się okrutnym żartem. Postanawia jednak zaryzykować i opuścić Montanę, by stanąć do walki z innymi uczestnikami i walczyć o przetrwanie w ekstremalnych warunkach. Na miejscu poznaje grupkę ludzi, do których się przyłącza oraz Guy'a , który zdaje się doskonale wiedzieć, jak zachowywać się w dżungli czy na pustyni.
   Książka Victorii Scott jest jej debiutem na naszym rynku i muszę przyznać, że przedstawiona przez nią historia jest fantastyczna. Niektórzy porównują ją do Igrzysk śmierci, jednak ja uważam, że autorka stworzyła wyjątkowy i pełny brutalności świat, w którym ludzie muszą ze sobą walczyć o tajemniczy lek, który może uratować ich matkę, dziecko czy rodzeństwo.
   Jeśli chodzi o bohaterów, to nie mam do niż żadnych zastrzeżeń. Tellę polubiłam od pierwszych stron. Okazała się być inteligentna, zabawna, troskliwa, kocha nad życie swoją rodzinę i małą pandorę, która pomaga jej przeżyć. Jest również przede wszystkim odważna, skoro potrafiła tak się poświęcić dla brata. 
Jej towarzysz Guy jest jak najbardziej w moim typie i posiada podobne cechy charakteru, jak nasza uczestniczka, tyle że jest bardzo skryty. Pozostali kompani również zostali świetnie wykreowani. Każdy z nich jest wyjątkowy, przed co zapadli mi w pamięć.
   Kolejnym niewątpliwym plusem jest akcja. Pędzi ona z prędkością światła i nie pozawala czytelnikowi się nudzić. Z zapartym tchem czytałam kolejne rozdziały i czułam dreszcze, kiedy sprawy przybierały niebezpieczny obrót. Książka napisana jest dosyć prostym językiem, ale w taki sposób, że czujemy się tak, jakbyśmy to my przedzierali się przez lasy deszczowe.
   Podsumowując, gorąco polecam Wam "Ogień i wodę". Fabuła tak Was wciągnie, że nie będziecie chcieli odłożyć tej książki, dopóki jej nie skończycie. Ja zakochałam się w tej pozycji i ze z niecierpliwością wyczekuję jej kontynuacji!

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu IUVI 

Recenzja dostępna również na:

    

28 komentarzy:

  1. Tyle opinii naczytałam się na temat książki "Ogień i woda", że w końcu muszę to przeczytać.
    Pozdrawiam.
    http://miedzy--stronami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że spodoba Ci się równie mocno jak mi :)

      Usuń
  2. Myślę tak samo jak moja przedmówczyni :D

    czytanienaszymzyciem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeeeeeejuuu, kolejna pozytywna recenzja tej książki! Bardzo chciałabym ją mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam już wiele dobrego o tej książce, więc kiedyś pewnie ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam już ją na swojej półeczce, zatem nie pozostaje mi nic innego niż jak najszybciej się za nią zabrać :) Pozdrawiam gorąco ;)

    http://zyjemyioddychamymarzeniami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytaj, czytaj i daj znać, co o niej myślisz ;)

      Usuń
  6. Tyle słychać o tej książce, a mnie jakoś opis nie przekonuje :p Być może kiedyś po nią sięgnę, ale to musiałabym się głębiej zastanowić:p

    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie pragnę jakoś desperacko tej książki, ale jeśli nadarzy się okazja to przeczytam ;)

    http://suomianne.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ahhh, co prawda nie sama książka mnie nie przekonała bo fabuła wydaje się oklepana ale Twoja recenzja jak najbardziej mnie zachęciła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę się zabrać, tyle słyszałam o tej książce.. ah.. szkoda gadać :D
    Świetna recenzja :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Od dawna myślę nad ta książką. Dodatkowo twój opis bardzo mnie zachęca. I ta przygoda bohaterki, puszka Pandory musi być świetne. Muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej! Nominowałam cię do LBA zapraszam i miłej zabawy :D
    http://niedziekiwoleksiazki.blogspot.com/2015/08/liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Spotkałam się z wieloma pozytywnymi opiniami na temat tej książki i może najwyższy czas w końcu po nią sięgnąć. Z książkami, o których jest głośno u mnie słabo i wypadałoby to zmienić ;D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    http://asgardianbookholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Łał, czytałam o tej książce wiele, ale żadna recenzja mnie tak nie zaciekawiła i przekonała! Książka rzeczywiście na pozór przypomina IG, ale nieładnie porównywać książki, więc tfe tfe! :)

    Nowa recenzja, zapraszam ;)
    www.przerwa-na-ksiazke.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzeczywiście wydaję sie być podobna do IG..
    Ale cóż może warto ją przeczytać i samemu ocenić?
    Ciekawa i przyjemna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam już tyle pochlebnych opinii odnośnie tej książki, że nie pozostaję obojętna względem niej. Muszę koniecznie ją przeczytać, bo inaczej wyrwę sobie jelito i zrobię sobie z niego skakankę! W sumie wtedy może podrasuję swoja kondycję ;)
    Gratuluję nawiązania współpracy! Rozwija się nasza dobra.ksiazka, rozwija ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. Książka wydaje się ciekawa, ale koleżanka streściła mi chyba całą, więc nie widzę sensu czytania tej powieści. Świetna recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zachęcam cię do zrobienia tagu The Socjal Media Book Tag. Zostałaś do niego nominowana przeze mnie. Link http://ksiazkomaniaczka2.blogspot.com/2015/08/normal-0-21-false-false-false-pl-x-none_21.html. Chętnie zobaczę twoją wersję tego tagu ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam chrapkę na tę książkę od momentu, kiedy zobaczyłam ją w zapowiedziach. Pewnie jednak nie prędko ją przeczytam, a chciałabym. Opis interesujący, bohaterzy wydają się ciekawi, a pędząca akcja jeszcze zachęca ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. O kurcze brzmi ciekawie ;D
    Muszę koniecznie po nią sięgnąć :)

    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Oho, już drugi raz dzisiaj trafiam na recenzję tej książki. To musi coś znaczyć :P.
    Fabuła faktycznie taka trochę Igrzyskowa albo jak "Wyścig śmierci". Ale ponoć oryginalna.
    Guy... Jakie imię :P.
    Książkę chętnie bym przeczytała. Takie akuratne Aredhelowo - igrzyskowe klimaty. A poza tym już od dłuższego czasu nie trafiłam na coś, co by mnie faktycznie wciągnęło, tak że nie mogłabym przestać czytać. Ostatnio tak było z "Kosogłosem", a to było daaawno xd.
    Także muszę się rozejrzeć za tą książką :). No i ta okładka! Jakiś czas temu właśnie ona przyciągnęła moją uwagę w empiku.
    City of Dreaming Books

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja z Tellą miałam trochę problemów, niespecjalnie ją polubiłam, ale nie mogę powiedzieć, że jej nie lubię. Co do Guya to się zgadzam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fantastyczna seria, już nie mogę się doczekać kontynuacji ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Książka zdecydowanie dla fanów "Igrzysk Śmierci". Mnie niestety ta seria nie przypadła do gustu ale jak będę w bibliotece to obczaję tę książkę o której tutaj pisałaś :P
    Pozdrawiam
    http://mylittlebigreviews.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie słyszałam o tej książce, ale z pewnością jest ciekawa i warta przeczytania :).
    Pozdrawiam
    wkrainiepelnejksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Wiele słyszałam o tej książce i pewnie wkrótce sama ją przeczytam :D
    Świetna recenzja, ogółem blog bardzo mi się spodobał więc dołączam do obserwatorów.
    Pozdrawiam,
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń