poniedziałek, 31 lipca 2017

Wrap-up, czyli podsumowanie lipca


 Pierwszy miesiąc wakacji minął błyskawicznie, w tym czasie udało mi się przeczytać kilka ciekawych książek oraz obejrzeć filmów, seriali :)

  Ilość stron: 335   Ocena: 8/10

  Ilość stron: 390   Ocena: 8/10

  Ilość stron: 380   Ocena: 7/10

  Ilość stron: 448   Ocena: 6/10

  Ilość stron: 477   Ocena: 8/10

  Ilość stron: 508   Ocena: 7/10

  Ilość stron: 325   Ocena: 7/10


Seriale:

  "Ania, nie Anna" to moje odkrycie tych wakacji. Ten serial jest genialny! Przypomniał mi o tym, jak bardzo uwielbiałam kiedyś perypetie rudowłosej Ani. Gra aktorska jest na najwyższym poziomie- szczególnie Gilbert skradł moje serce <3 Ponadto przepiękne zdjęcia, klimat i muzyka dopełniają całości. Nie mogę się doczekać drugiego sezonu <3

Sheldon Obejrzałam też prawie dwa pierwsze sezony "Teorii wielkiego podrywu". Jak dla mnie serial ten jest bardzo specyficzny i zdecydowanie różni się humorem od na przykład "Friends". Nie mniej jednak podobają mi się interesujące kreacje głównych bohaterów i mam zamiar oglądać go dalej.

 Nowe odcinki Shadowhunters są dynamiczne i zaskakujące. Nadal moim numerem jeden jest Sebastian, który powoli zmienia się w psychopatycznego zabójcę i szkoda, że drugi sezon powoli dobiega końca.

 Po roku czekania nareszcie nadszedł czas na 7 sezon wspaniałej Gry o tron. Najnowsze epizody są o tyle ważne, że następuje w nich konfrontacja i spotkanie głównych postaci, szczególnie mam na myśli Jona i Dany :) Za mną trzy odcinki i czuję, że to będzie przełomowy sezon <3

Filmy:

Znalezione obrazy dla zapytania to the bone  tumblr Nowa produkcja Netflixa, "To the bone" przedstawia historię nastolatki, która cierpi na anoreksję i nie jest w stanie podać powodu swojej choroby. Lily Collins sprawdziła się znakomicie, film bardzo mi się podobał, jednak żałuję, że zakończenie wypadło tak słabo i mało optymistycznie.

 

Ostatnio mam fazę na filmy z angielskimi napisami, dlatego postanowiłam odświeżyć sobie Harry'ego i jednocześnie obejrzeć go w oryginale. Za mną Kamień filozoficzny i Komnata tajemnic :)


4 komentarze:

  1. "Czerwień rubinu"- powinnam sobie odświeżyć, może jeszcze uda mi się w te wakacje. Kolejna książka Kasie West, muszę koniecznie ją przeczytać :D "Ania, nie Anna" oglądałam chyba w maju, lub czerwcu, ale uwielbiam ten serial i też nie mogę się doczekać 2 sezonu ♥ Za to "Gra o tron" miałam oglądać w te wakacje i jeszcze nie zaczęłam.. "Aż do kości" oglądałam dosyć niedawno i mam podobne zdanie do Twojego :) Pozdrawiam cieplutko :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wynik :) Nie czytałam żadnej z tych książek, ale na niektóre tytuły bym się skusiła :) Serialów raczej nie oglądam więc sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję zaczytanego miesiąca!
    Też zaczęłam oglądać HP po angielsku i tkwię na drugiej części :P
    Chyba wezmę się za "Teorię" - lubię humor :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam "Teorię wielkiego podrywu" - chociaż muszę przyznać, że z czasem serial zaczyna nużyć i pierwsze sezony są najlepsze. Obecnie zrobiłam sobie przerwę, ale na pewno kiedyś do niego wrócę.
    Jeśli chodzi o "Grę o tron", to obejrzałam dwa pierwsze odcinki 7 sezonu i już nie mogę się doczekać, kiedy uda mi się obejrzeć trzeci. Na pewno zrobię to na dniach :D Ciekawi mnie, jak rozwinie się relacja Deanerys i Jona.
    Dwie książki nam się pokrywają - w lipcu również udało mi się przeczytać "Blisko ciebie" oraz "Pochodnie w mroku" :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

278. Onyks Jennifer L. Armentrout