poniedziałek, 30 listopada 2015

Wrap up, czyli podsumowanie listopada

   Witajcie, właśnie uświadomiłam sobie, że dziś kończy się listopad i nie spodziewałam się, że ten miesiąc tak szybko zleci, bo wiadomo: ciemno, zimno i ponuro. Ale na szczęście fantastyczne lektury umilały mi te dni i chciałabym się Wam pochwalić, co udało mi się przeczytać :)


Ilość stron: 415    Ocena: 8/10

Ilość stron: 268    Ocena: 7/10

Ilość stron: 359   Ocena: 9/10

Ilość stron: 500   Ocena: 8/10

  Ilość stron: 293   Ocena: 8/10

Ilość stron: 230   Ocena: 5/10

Ilość stron: 370   Ocena: 8/10

Ilość stron: 186   Ocena: 8/10

Ilość stron: 365   Ocena: 6/10

Ilość stron: 496   Ocena: 7/10

Łączna liczba książek: 10 ( nie spodziewałam się tak dobrego wyniku)
Łączna liczba stron: 3484
Łączna liczba postów: 126
Łączna liczba komentarzy: 1300
Łączna liczba wyświetleń:  17 748

 To by było na tyle, jestem bardzo ciekawa jakie książki udało się Wam przeczytać ;)   

piątek, 27 listopada 2015

89. Saga księżycowa. Scarlet Marissa Meyer

Ilość stron: 496
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2013
Ocena: 7/10

   "Saga księżycowa" inspirowana jest znanymi nam z dzieciństwa baśniami. Jako, że kopciuszkowa historia dziewczyny-cyborga ogromnie mi się podobała, to postanowiłam kontynuować swoją przygodę z tymi książkami. Nie ukrywam, że trochę zwlekałam z sięgnięciem po drugi tom, gdy dowiedziałam się, że następuje tu zmiana głównej bohaterki, a że bardzo polubiłam Cinder, to nie bardzo mi to odpowiadało. Jednak nie miałam najmniejszych powodów się obawiać, gdyż dzięki temu poznałam kolejne ciekawe postacie.
   Na samym początku poznajemy Scarlet Benoit, energiczną dziewczynę, której kilka tygodni temu zaginęła babcia. Jest sfrustrowana, gdyż władze po bardzo krótkim czasie zaniechały dalszych poszukiwań. Światełko pojawia się, gdy na jej drodze staje przystojny chłopak, na którego wszyscy wołają Wilk i który twierdzi, że jest w stanie doprowadzić ją do porywaczy. Jak już zapewne wszyscy się domyślili Scar została przyrównana do Czerwonego Kapturka, a Wilk no nie ukrywajmy do Wilka :)
   W równoległym czasie toczą się dalsze lody Cinder, która została wtrącona do więzienia przez złowrogą królową Lewanę. Rezolutna bohaterka po krótkim czasie ucieka z celi w Nowym Pekinie, a jej wspólnikiem staje się zdrajca i były kapitan Thorne, który zachwycił mnie swoim sposobem bycia. Ta dwójka mimo, że bardzo się od siebie różni stworzyła wspaniały zespół i razem są w stanie daleko zajść. 
   W tej części mamy sporo wątków, nie da się również zapomnieć o cesarzu Kai'u, który choć nie chce się do tego przyznać zauroczył się małą zbiegłą Lunarką. Akcja pędzi cały czas i mimo że przybyło nam sporo bohaterów, to spokojnie można ich dobrze poznać. Niewykluczone jest też, że losy Cinder i Scarlet wkrótce się skrzyżują, gdyż te dwie dziewczyny odgrywają kluczową rolę w tej historii, a autorka wykonała kawał dobrej roboty i w cudowny sposób tak powiązała ze sobą różne wątki, że splatają się one w spójną całość.
   Kontynuacja bardzo mi się podobała i nie ukrywam, że jestem wściekła na wydawnictwo za to, że postanowiło przerwać w połowie wydawanie tej sagi, a szkoda bo jest wyjątkowa i świetnie się przy niej bawiłam. Jednak nie zniechęcajcie się tym, bo przecież można czytać kolejne tomy po angielsku, a będzie to idealne połączenie przyjemnego z pożytecznym.

czwartek, 26 listopada 2015

Książkowa Sztuka Book TAG

 Za nominację serdecznie dziękuję http://monicas-reviews.blogspot.com oraz http://alejaczytelnika.blogspot.com/ i od razu przejdę do rzeczy :)

1. Najładniejsza okładka pojedynczej książki.
Może oprawa wizualna "Nigdziebądź" nie jest kolorowa i wpadająca w oko, ale ma w sobie coś osobliwego i tajemniczego, co sprawia, że bardzo mi się podoba.

2. Najbrzydsza okładka pojedynczej książki.

Znalezione obrazy dla zapytania gwiazda wschodu  Okładka wręcz zniechęca do sięgnięcia po książkę, ale nie dajcie się zwieść, bo treść może Was zaskoczyć i zachwycić!

3. Najładniejsze okładki serii.
Znalezione obrazy dla zapytania piękna i chodząca katastrofa Znalezione obrazy dla zapytania piękna i chodząca katastrofa Ostatnio mam ogromną fazę na okładki tej serii i zajmują one honorowe miejsce na mojej półce.

4. Najbrzydsze okładki serii.

Znalezione obrazy dla zapytania mechaniczny anioł Znalezione obrazy dla zapytania mechaniczny książe Znalezione obrazy dla zapytania mechaniczna księżniczka Bardzo się cieszę, że moja trylogia Diabelskich maszyn jest w tych nowych, pięknych okładkach, bo chyba nie zniosłabym patrzenia na te powyżej.

5. Okładka zapadająca w pamięć.
Znalezione obrazy dla zapytania starter lissa price Jak tylko zobaczyłam tę książkę w Empiku wiedziałam, że prędzej czy później będę musiała ją mieć, bo okładka wryła mi się w pamięć, a poza tym uwielbiam jej strukturę chipa <3 

6. Okładka niepasująca do treści.
Znalezione obrazy dla zapytania czerwień rubinu Według mnie ta okładka ma niewiele wspólnego z podróżowaniem w czasie ;/

7. Strony białe czy żółte?
A kto miałby ochotę przed dłuższy czas patrzeć w oślepiającą biel śniegu?

8. Strony cienkie czy grube?
W sumie to nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale chyba jest mi to obojętne.

9. Okładka miękka czy twarda?
Zdecydowanie twarda- wtedy książka nie niszczy się łatwo i piękniej się prezentuje. Niestety jedynym minusem jest cena takiego wydania :(

10. Najlepsze wydawnictwo?
Chyba Otwarte i MAG, nie dość, że wydają pięknie zrobione książki, to jeszcze ich treść zachwyca :*

NOMINUJĘ:
http://fluff-my-life-my-amazing-story.blogspot.com/ 
http://cityofdreamingbooks.blogspot.com/ 
http://secretsofbooks.blogspot.com/ 

278. Onyks Jennifer L. Armentrout