sobota, 30 maja 2015

29. Dar Julii Mafi Tahereh

Ilość stron: 384
Wydawnictwo:Otwarte
Rok wydania: 2014
Ocena: 9/10

   Dar Julii jest finałową częścią niesamowitej trylogii. Opowiada o dystopijnym społeczeństwie, gdzie poszczególni ludzi posiedli nadnaturalne zdolności, które dla niektórych są zabawą, a dla innych przekleństwem.
  Po postrzeleniu Julia nie wierzy, że nadal żyje i uratował ją nie kto inny jak Warner. Chłopak zdołał się przeciwstawić bezwzględnemu ojcu i pomógł dziewczynie, w której się zakochał. Razem ukrywają się w jego kwaterze, ale Julia pragnie zemścić się na oprawcy swoim, Adama, Warnera i reszty przyjaciół. Podczas jednej z wypraw dziewczyna spotyka Kenjego, którego wita z ulgą, gdyż po zniszczeniu Punktu Omega myślała, że wszyscy zginęli. Chłopak informuje ją, że tylko garstka z nich przetrwała i muszą się chować niczym szczury. Razem udają się do ich kryjówki i choć spotyka Adama, to dzieli ich pewien dystans, gorące uczucia opadły i bohaterka zastanawia się czy miłość rzeczywiście kiedyś ich łączyła. Ponadto całą sytuację komplikuje obecność Warnera, którego wszyscy oprócz Julii uważają za wroga i potwora. Po wielu przeciwnościach bohaterowie wspólnie łączą siły, by dzięki niezwykłym zdolnościom obalić rządy tyrana. Jednak w obliczu okrutnej wojny ciężko powstrzymać emocje i strach przed śmiercią.
   Z całej trylogii jest to zdecydowanie moja ulubiona część z kilku powodów. Po pierwsze zachwyciła mnie ogromna przemiana jaką przeszła Julia. Z przestraszonej, zapłakanej i nie mogącej pogodzić się ze swoim śmiercionośnym dotykiem stała się odważna, silna, samowystarczalna i przez to piękna duchowo. Po drugie postać Adama Kenta zeszła na margines i bardzo dobrze, bo to jeden z niewielu męskich bohaterów, który swoim zachowaniem bardzo irytuje. Po trzecie autorka znów skupiła się bardziej na Araonie Warnerze, który również diametralnie się zmienił. Dzięki uczuciu, jakie żywił do Julii pokazał ludzką twarz i był gotów poprowadzić rebeliantów do walki. 
   Samo zakończenie przypadło mi do gustu. Bardzo spodobał mi się sposób, w jaki pisarka rozwiązała trójkąt miłosny i problem rodzinny trzech chłopców. Ta seria jest wyjątkowa i nie pozostaje nic innego, jak tylko ją pokochać!
   

28. Carrie Stephen King

Ilość stron: 208
Wydawnictwo:Prószyński
Rok wydania: 2013
Ocena: 6/10

   Nastoletnia Carrie White wychowywana jest przez matkę, religijną fanatyczkę, której zachowanie graniczy z szaleństwem. Jej dom w upiorny sposób przypomina kościół, Margaret wszędzie widzi szatana i ciągle się modli i uprawia rytuały. Ponadto za niewinne rzeczy okrutnie karze dziewczynkę, na wiele godzin zamyka ją w komórce.
   Tytułowa bohaterka przez to, że została wychowana w taki, a nie inny sposób znacznie różni się od rówieśników. Jest wycofana i bardzo nieśmiała, przez co w szkole staje się kozłem ofiarnym. Inni uczniowie potrafią być równie bezlitośni, co jej matka. Wszystko zmienia się w dniu, gdy dziewczyna dostaje pierwszej miesiączki. Zauważa u siebie niezwykłe zdolności, które z czasem dojrzewania coraz bardziej się nasilają. Otóż Carrie zaczyna samą siłą woli przesuwać ciężkie przedmioty, a jej telekineza tylko coraz bardziej się rozwija. Kluczowym momentem tej książki jest zaproszenie na bal, które niespodziewanie pojawia się od popularnego chłopca. Jednak czy jego chęci są szczere, czy może to kolejny pretekst do kpin?
   Ta książka ma niesamowity klimat i momentami wywołuje dreszcze, jednak po książce Kinga spodziewałam się nieco więcej. Jak na dwustronicową powieść akcja rozwija się niezwykle wolno i tylko wytrwali przebrną do samego końca.
Sam zarys historii jest intrygujący, ale jednak czegoś mi tu brakowało.  

środa, 27 maja 2015

27. Hopeless Colleen Hoover

Ilość stron: 424
Wydawnictwo:Otwarte
Rok wydania: 2014
Ocena: 7/10

   Siedemnastoletnia Sky od trzynastu lat mieszka z Karen, jej matką zastępczą. Choć kobieta jest zagorzałą przeciwniczką techniki i dziewczyna musi funkcjonować bez komórki, telewizora i Internetu, to obie bardzo się kochają i szanują. Oprócz tego główna bohaterka przez te wszystkie lata była uczona w domu i dopiero w tym roku postanawia przeciwstawić się zasadom matki i pójść do liceum. 
   Dopiero wtedy przekonuje się jak potrafią okrutni być rówieśnicy, a szkoła to dżungla, gdzie trzeba walczyć o przetrwanie. Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego poznaje przystojnego Holdera. Jest zaskoczona poruszeniem jakie zaszło w jej sercu, bo do tej pory pozostawała zimna i obojętna w kontaktach z chłopcami. Wkrótce tą dwójkę połączyła wspólna pasja do biegania, podobne poczucie humoru i oczywiście wspólny pociąg. Dzięki chłopakowi i jej przyjacielowi Breckinowi Sky poznaje uroki nastoletniego życia.
   Początkowo byłam przekonana, że Hopeless to będzie kolejne utarte w schematy romansidło, jednak im dalej w fabułę, tym poznajemy mroczne tajemnice i bolesne wspomnienia bohaterki. Wraz z rozwojem akcji jesteśmy zalewani wstrząsającymi zdarzeniami i gwałtownymi emocjami.
  Historia miłosna nie jest banalna, lecz skomplikowana. Opisuje losy dwójki ludzi, którzy zostali okrutnie potraktowani przez los, a ich życie nie raz się już ze sobą splotło. Ich przeżycia są na tyle intensywne, że czytelnik wręcz ich doświadcza i im współczuje.
  Jeśli chodzi o bohaterów to zostali dobrze wykreowani. Sky jest niesamowicie silna i odważna i pomimo krzywd jakich doznała w dzieciństwie nadal potrafi się uśmiechać i kochać. Jej determinacja zaimponowała mi. Holder jest główną męską postacią i oprócz tego,że jest tajemniczy, silny to jest też wrażliwy na ludzką krzywdę, bo sam ją doskonale rozumie. I wreszcie Breckin, entuzjasta z osobliwym poczuciem humoru. Pomimo swojej odmienności jaką jest homoseksualizm idzie przez życie z wysoko podniesioną głową.
   Podsumowując historia zawarta w tej powieści bardzo mnie zaskoczyła. Wątki w niej poruszone są trudne i bolesne. Nie jest to książka, która wpędza w radosny nastrój, lecz mimo to warto się z nią zapoznać. Jedyna rzecz, która mi przeszkadzała to bezustanne czułości, które w pewien sposób przysłaniały akcję właściwą, ale można na nie przymknąć oko.

niedziela, 24 maja 2015

26. Mechaniczna księżniczka Cassandra Clare

Ilość stron: 541
Wydawnictwo:MAG
Rok wydania: 2013
Ocena: 10/10

                     Zakończenie epickiej trylogii o Diabelskich maszynach <3

   Trwają przygotowania do ślubu. Choć Tessa nadal darzy Willa uczuciem, kocha Jema na tyle mocno, że postanawia być mu wierna aż do samego końca. Sielanka kończy się, gdy okazuje się, że jej narzeczony zwiększył dawkę narkotyku, by byś w pełni sił, przez co cenny proszek bardzo szybko zaczął się kończyć. W afekcie dalsze życie Jamesa stanęło pod wielkim znakiem zapytania. Gdy Will wyruszył po następny zapas yin fen doznał szoku, gdy dowiedział się, że w okolicy zabrakło bezcennego leku dla jego przyjaciela.
  Wkrótce Nocni Łowcy otrzymują ofertę od Mortmaina, aby w zamian za proszek oddali mu Zmiennokształtną. Jednak Jem woli umrzeć w najbliższym czasie niż narazić ukochaną na niebezpieczeństwo. Gdy choroba chłopca odbiera mu wszelkie siły jego towarzysze chcą z pomocą Magnusa zrobić wszystko, co w ich mocy by go uratować.
  Wszystko zmienia się, gdy mechaniczne istoty porywają Tessę Gray, a Clave nie chce im w żaden sposób pomóc. Wtedy to William wyznaje swojemu parabatai, że jest zakochany w jego wybrance i Jem świadomy aż nadto swojego końca wysyła go w poszukiwanie dziewczyny, która zawładnęła sercem obydwu. Zuchwały Herondale wbrew wszystkiemu wyrusza w niebezpieczną podróż do Walii, by pokonać wrogów i sprowadzić Tessę z powrotem. Również mieszkańcy Instytutu pracują w szaleńczym tempie, by zdążyć na czas zanim Mortmain zaatakuje i zmiecie Nocnych Łowców z powierzchni ziemi.
  Nie wiem, czy jest jakaś osoba na ziemi, której geniusz Cassandry by nie urzekł. Po raz kolejny dała popis lekkiego stylu pisania, zawrotnej akcji, humoru, przyjaźni, lojalności i miłości. Cała powieść pełna jest wzruszających scen. Szczególnie chwytająca za serce była więź dwóch parabatai, którzy złożyli następującą przysięgę: "Nie nalegaj na mnie, abym cię opuścił i odszedł od ciebie, albowiem dokąd ty pójdziesz i ja pójdę, gdzie ty zamieszkasz i ja zamieszkam i lud twój-lud mój, a Bóg twój-Bóg mój. Gdzie ty umrzesz, tam i ja umrę i tam pochowany będę. Niech mi uczyni Pan cokolwiek zechcę, a jednak tylko śmierć odłączy mnie od ciebie. Tak nam dopomóż Aniele!" Will i Jem są jak jedna dusza, a rytuał tylko to potwierdził. Ich przyjaźń jest tak wielka jak stąd na księżyc i nawet miłość do jednej dziewczyny nie była wstanie nawet jej zadrasnąć. Szczęście Williama to szczęście Jamesa i na odwrót.
  Każdy bohater tej trylogii jest niesamowity i bliski mojemu sercu, a wartości jakie sobą reprezentują na każdym zrobią wrażenie. Największym zaskoczeniem był jednak sam Epilog, który człowieka miażdży bez żadnego ostrzeżenia i sprawia, że tylko jeszcze bardziej zakochuje się w tej historii!!! 
  

czwartek, 21 maja 2015

25. Eleonora i Park Rainbow Rowell






Ilość stron: 360
Wydawnictwo:Otwarte
Rok wydania: 2015
Ocena: 7/10 


   W tej książce przenosimy się do 1988roku i wówczas poznajemy dwójkę głównych bohaterów.
  Eleonora ma burzę, kręconych włosów, twarz obsypaną piegami i nosi najdziwniejsze ciuchy pod słońcem. Park, pół Azjata o migdałowych oczach, kruczoczarnych włosach i złocistej skórze, który zawsze ubiera się na czarno. Nastolatkowie poznają się w szkolnym autobusie i początkowo ich znajomość nie przebiega tak jakbyśmy się spodziewali: dzielą miejsca obok siebie, czytają komiksy, ale nie rozmawiają ze sobą. Wkrótce krępująca cisza zamienia się w przyjacielskie pogawędki. Park niejednokrotnie broni dziewczyny przed złośliwymi znajomymi, którzy wyśmiewają począwszy od jej płomiennych włosów, a kończąc na sylwetce. Eleonora zwierza mu się, z jakimi problemami w domu musi się zmierzać, a przede wszystkim z niezrównoważonym ojczymem, który wszystkich terroryzuje. 
  Już od samego początku oboje zdawali sobie sprawę, że ich związek nie będzie usłany różami i że skradzione pocałunki i uściski to wszystko, na co będą mogli sobie pozwolić. Nieustanne komplikacje, dzikie awantury, alkohol, używki to tylko czubek góry lodowej, z jaką będą musieli się zmierzyć. Czy mimo tych wszystkich przeciwności losu uda im się kiedyś w pełni związać?
  Ogromnym plusem tej powieści było poruszenie przez autorkę problemów społecznych i rodzinnych. Z jednej strony pozornie idealna rodzina Parka, gdzie kłótnie to coś normalnego i zdemoralizowana Eleonory, w której nie ma jednego spokojnego dnia. Ponadto okrutne liściki i żarty w szkole sprawiają, że wszyscy współczują głównej bohaterce. 
  Akcja nie zachwycała zawrotnością. Cała historia zdawała się rozwijać w podobnym tempie, przez co nie było zwykle towarzyszącego napięcia, jakie się czuje przy czytaniu książki.
  Mimo wszystko książka była dobra, raz gorzka, raz słodka i urocza. Przemiennie wywoływała u mnie śmiech i smutek, przez co była bardzo realistyczna.

niedziela, 17 maja 2015

24. Mechaniczny książę Cassandra Clare


Ilość stron: 494
Wydawnictwo:MAG
Rok wydania: 2013
Ocena: 9/10


   Mechaniczny książę jest drugim tomem trylogii Diabelskich maszyn.
  Po dramatycznych wydarzeniach, jakie miały miejsce w poprzedniej części Tessa Gray znajduje schronienie w Instytucie Nocnych Łowców i próbuje uporać się ze zdradą własnego brata. Domownicy stają się dla niej drugą rodziną i wreszcie znajduje prawdziwych przyjaciół. Niestety bezpieczny azyl może ulec zniszczeniu, gdy bezwzględny Benedict Lightwood przejmie budynek, bo uważa, że Charlotte jako kobieta nie wypełnia dobrze swoich obowiązków. Młodzi bohaterowie zrobią wszystko, by nie stracić swojego domu i próbują rozwiązać zagadkę powiązania członka Clave, Mistrza i Nathaniela Greya. Ponadto nie raz będą musieli mierzyć się z demonami i mechanicznymi istotami.
  Oprócz pomocy Nefilim Tessa pragnie się dowiedzieć coś o swoim pochodzeniu i czy to ma coś wspólnego z planami, jakie ma wobec niej Mortmain. Razem z Willem i Jemem rzucają się w wir niebezpiecznych wypraw, intryg i bali. W między czasie dziewczyna ulega czarowi zarówno delikatnemu jak i silnemu srebrnookiemu Carstairsowi jak i błękitnookiemu Williamowi, którego sposób bycia można przyrównać do tornada.
  Autorka po raz kolejny wprowadziła nas w magiczny świat, gdzie nie brakuje intrygujących czarowników, przebiegłych demonów czy zdrajców. Akcja rozwijała się stopniowo, by pod koniec nadrobić wszystkie zaległości i zbombardować czytelnika zwrotami akcji. Cieszę się, że w tej części zostało wyjaśnione sporo wątków, ale również postawiono przed nami jeszcze więcej pytań. Nie można nie wspomnieć o humorze tej powieści, który jest po prostu mistrzostwem świata i ja chcę czytać zdecydowanie więcej takich książek! 
  

czwartek, 14 maja 2015

23. Sekret Julii Tahereh Mafii

Ilość stron: 400
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2013
Ocena: 8/10
  
  Sekret Julii jest to druga część bestsellerowego Dotyku Julii.
  Julia po ucieczce z Komitetu Odnowy razem z Adamem, jego braciszkiem i przyjacielem Kenjim trafiają do miejsca, w którym żyją osoby o wyjątkowych zdolnościach. Dziewczyna powinna tam się czuć bezpiecznie i cieszyć się sielanką jaką przeżywa w związku z Adamem, jednak nie potrafi się tam odnaleźć. Izoluje się, bo wydaje jej się, że wszystkie mieszkające tam osoby są do niej wrogo nastawione z powodu jej śmiercionośnego "daru". 
  W Punkcie Omega lider prowadzi pewne badania, które pozwolą mu zidentyfikować jakie zdolności posiada dana osoba i jak może je kontrolować. Z Julią ta współpraca nie zbyt dobrze mu wychodzi.
  Ponadto dziewczyna ma pewną tajemnicę, której nie wyjawiła nawet ukochanemu. Otóż nie tylko on może jej dotknąć, ale też Warner jego wróg i oprawca, z którym łączy go o wiele więcej niż może przypuszczać. 
  Wkrótce bohaterka musi podjąć decyzję po której jest stronie i czy chce zaangażować się w krwawą wojnę, która sieje śmierć i zniszczenie, czy pozostać bierną w tej kwestii.
  Muszę przyznać, że początkowo byłam w konflikcie z tym tomem i nie spodziewałam się, że tak wysoko go ocenię. Denerwowały mnie nudne przemyślenia Julii i wszystko kręciło się w okół wielkiej miłości do Adama. To wszystko było nużące dopóki do akcji nie wkroczył autodestrukcyjny i nieprzewidywalny Warner, który skradł moje serce! Chemia jaka była między tą dwójką była wręcz namacalna i od teraz kibicuję ich relacjom. Mam cichą nadzieję, że ten skrzywdzony przez los i przez ojca chłopak odnajdzie spokój przy boku głównej bohaterki, której otwarcie wyznał miłość. Nawet Julia, mimo tego że ma chłopaka  nie potrafi powstrzymać szybkiego bicia, gdy tylko Araon przebywa w pobliżu. 
  Choć początkowo akcja długo się rozwija, to potem zdecydowanie się zagęszcza i już nie wiemy, czego się spodziewać, bo zachowania bohaterów są bardzo spontaniczne i skrajne. Nie brakuje również humoru i silnych charakterów. Ta książka łączy wiele wątków od wojennego po miłosny i zdecydowanie należy do moich ulubionych. 

niedziela, 10 maja 2015

22. Służące Kathryn Stockett





Ilość stron: 580
Wydawnictwo: Media Rodzina
Rok wydania: 2010
Ocena: 8/10

  Akcja powieści rozgrywa się w latach 60. XX w w stanie Missipi. Historia powiada o czarnoskórej pomocy domowej, która postanawia zdradzić historie swojego życia początkującej dziennikarce, która jest o dziwo białą kobietą.
  Poznajemy trzy niezwykłe kobiety, które imponują mi swoją determinacją i odwagą. Młodziutka Skeeter właśnie skończyła studia i czuje się niespełniona zarówno zawodowo jak i życiowo. Aibileen od kilkudziesięciu lat służy w domach białych ludzi, troszczy się o ich dzieci jak o swoje własne i jest niezwykle mądra i czuła. I wreszcie moją ulubioną postać jaką jest również czarnoskóra Minny, młoda kobieta, matka wielu dzieci oraz najbardziej pyskata istota w całym stanie USA. Nie ma oporów przed tym, żeby nawrzucać swoim pracodawcom, przez co ciągle traci pracę. 
  W pewnym momencie losy kobiet splatają się i panienka Skeeter coraz bardziej pozostaje w przekonaniu, że segregacja rasowa, ograniczenia w prawie i wręcz skandaliczne traktowanie czarnej służby jest czymś z czym nie może się zgodzić. Postanawia namówić znane jej pomoce domowe do udzielenia jej wywiadów o ich codziennym życiu i sposobie traktowania przez chlebodawców. Już od samego początku występują komplikacje i ciągną się przez cały czas jej pracy nad książką, gdyż strach przed reakcją miejscowych ludzi na tak kontrowersyjny temat spędza im sen z powiek. Właśnie dlatego ich zuchwałe przedsięwzięcie musi pozostać utrzymane w tajemnicy. 
  Ogromnym plusem dla tej powieści była zmienna narracja, dzięki której mogliśmy poznać poglądy i przemyślenia każdej z głównych bohaterek.  Książka ta porusza bardzo poważne i trudne tematy, skłania do przemyśleń oraz refleksji. Ponadto, historie opowiadane przez te dwie służące jak i kilka innych są przepełnione goryczą, smutkiem, humorem, a nawet miłością, przez co są bardzo wzruszające i jeszcze bardziej prawdziwe.
  Warto sięgnąć po tę pozycję, ponieważ jest ambitna, pozwalająca poszerzyć nasze horyzonty i przede wszystkim bardzo życiowa.

wtorek, 5 maja 2015

21. Krąg Mats Strandberg i Sara B. Elfgren





Ilość stron: 572
Wydawnictwo: Czarna Owca
Rok wydania: 2014
Ocena: 7/10

   Krąg jest pierwszą częścią trylogii o Wybrańcach z miasteczka Engelfors.
Już na pierwszych stronach jesteśmy świadkami samobójstwa chłopaka z problemami Eliasa, które nie do końca było samobójstwem.
Niedługi czas potem pewnej nocy na niebie pojawia się krwistoczerwony księżyc i sześć dziewcząt wbrew własnej woli kierują się do parku. To jakaś niewidoczna siła przyciągnęła je do tego miejsca i oznajmiła, że mają moc i razem tworzą krąg.
Tak więc poznajemy inteligentną Minoo, Rebeckę z problemami z łaknieniem, zastraszaną Annę-Karin, nieustannie bawiącą się Vanessę,wredną Idę i dziewczynę-emo, czyli Linneę. Wszystkie dziewczęta są kompletnie różne od siebie i nie mają ze sobą nic wspólnego, ledwie się znają. Dowiadują się, że wrogie moce pragną ich śmierci i muszą nauczyć się kontrolować swoje poznane dopiero moce oraz współpracować ze sobą by uratować siebie jak i cały świat. W obliczu nadchodzącej wojny dobra ze złem bohaterki bezustannie przeżywają swoje osobiste problemy jak i te, które występują w ich nowo utworzonej grupie. Nieraz dochodzi do konfliktów i sprzeczek z powodu różnicy charakterów jak i pozycji zajmowanej w miejscowym liceum.
Już od samego początku trzeba się przygotować na mnogość imion i zdarzeń, które wprowadzały niemały mętlik. Historia opowiadana jest z perspektywy wielu bohaterów i możemy poznać ich życie oraz opinię na dany temat. Podczas czytania trochę denerwował mnie ten chaos, bo ciężko było mi przez to ogarnąć fabułę. Jednak im dalej się zagłębiałam, tym bardziej byłam ciekawa opinii i losów poszczególnych dziewczyn.
Ogromnym plusem dla tej książki jest przede wszystkim sama magia oraz nadnaturalne zdolności jak telekineza, zdolność niewidzialności czy możliwość bycia medium.
Akcja, która rozgrywała się w upiornym miasteczku czasem przyprawiała o dreszcze i do samego końca nie byłam pewna tożsamości zabójcy, który czyhał na życie Wybrańców.
Jestem zaintrygowana tą trylogią i myślę, że warto zakupić kontynuację, bo podobno każda następna część jest lepsza od poprzedniej.   

20. Zbuntowana Veronica Roth






Ilość stron: 368
Wydawnictwo: Amber
Rok wydania: 2014
Ocena: 7/10
   
   Zbuntowana jest kontynuacją bestsellerowej Niezgodnej Veronicy Roth.
W dystopijnym społeczeństwie istnieje podział na pięć frakcji. Główna bohaterka Tris Prior wybrała Nieustraszoność, gdzie poznała miłość swojego życia.
Po wydarzeniach z pierwszej części razem z przyjaciółmi znajduje tymczasowe schronienie w siedzibie Serdeczności. Jednak nie są tam do końca bezpieczni, gdyż tamtejsi ludzie nie mają zamiaru brać udziału w nadchodzących walkach. Tak jak się spodziewali wkrótce ich wrogowie dają o sobie znać i nie pozostaje im nic innego oprócz ucieczki.
Tak więc znów powracają do feralnego miasta i udają się do tzw bezfrakcyjnych, którzy okazują się bardzo dobrze zorganizowani pod względem militarnym. Jak się okazuje przewodniczy im zaginiona matka Tobiasa, której zależy na tym, aby znieść wszystkie frakcje i obalić cały dotychczasowy system.
Ponadto Tris zmaga się z własnymi demonami. Po zabójstwie przyjaciela wyrzuty sumienia nie pozwalają jej normalnie funkcjonować, a na widok broni uginają się pod nią kolana. Przez jej tajemniczość i niewyjaśnione zachowania Cztery odsuwa się od niej, a najlepsza przyjaciółka po poznaniu prawdy nie może na nią patrzeć. Dziewczyna jest zagubiona, a mimo to nadal musi podejmować trudne decyzje, które czasem są nieprzemyślane.
Zarówno w pierwszym jak i drugim tomie akcja rozgrywa się szybko i dynamicznie. Dominują tu sprawy polityczne i przekonanie o tym, jak bardzo zdewastowany jest współczesny świat. Wątek miłosny jest dobrze zarysowany, ale nie wysuwa się specjalnie na pierwszy plan, bo główni bohaterowie wiedzą, że w obliczu zagrożenia nie mogą pozwolić sobie na zbytnie zbliżenie do siebie.
Historia sama w sobie nie jest zła, fabuła jest interesująca. Minusem było jedynie miejscowe infantylne zachowanie Tris i jej spontaniczne decyzje, które dla nikogo nie okazywały się dobre. Mimo to uważam, że to dobra seria młodzieżowa i warto dać jej szansę.     

niedziela, 3 maja 2015

19. Korona w mroku Sarah J. Maas





                                                        



Ilość stron: 492
Wydawnictwo: UROBOROS
Rok wydania: 2014
Ocena: 9/10

   Kontynuacja cudownego " Szklanego tronu".
   Po zdobyciu tytułu Królewskiej Obrończyni Celaena Sardothien pławi się w luksusach, ma przyjaciół i dach nad głową, jednak jet świadoma tego, że upragniona wolność nie nadejdzie prędko.  Pozycja jaką zajmuje w zamku jest zobowiązująca i okrutny król nieustannie zleca jej zadania , którego z wrogów ma zamordować. Choć jet świadoma kary, jaką może ponieść za najmniejsze przewinienie to nie do końca podporządkowuje się rozkazom władcy. Kolejną osobą oskarżoną o udział w tajnym spisku jest Archer Finn, z którym dziewczyna trenowała w Twierdzy Zabójców. Jej zadaniem jest usunięcie mężczyzny, któremu urokowi i wdziękowi nie oparła się żadna kobieta. Również magia w Adarlanie nie daje o sobie zapomnieć, ch powinna zniknąć wiele lat temu, a medalion starożytnej królowej zwiastuje zbliżające się kłopoty.
   Początkowo byłam lekko rozczarowana tą częścią, bo brakowało mi zadziornego charakteru Celaeny i jej ciętych ripost. Wydawało mi się, że autorka skupia się głównie na wątku miłosnym, jednak w połowie książki dokonała rewolucji i uwolniła drzemiącego potwora w głównej bohaterce. Znów mogliśmy podziwiać zabójczynię, której umiejętności przewyższają wszystkich wojowników w królestwie. Mimo że jest wierną i oddaną przyjaciółką, to z taką samą pasją potrafi mścić się na wrogach za wyrządzone jej krzywdy. Akcja toczyła się błyskawicznie i nie brakowało walki, której tak oczekiwałam. Mimo, że Sarah J. Mass niejednokrotnie złamała mi serce to jestem niezmiernie ciekawa jak dalej potoczą się losy śmiercionośnej Sardothien, przystojnego gwardzisty Chaola i uroczego następcy tronu Doriana.
 Sarah J. Maas stworzyła niezwykłą serię, pełną magii, spektakularnych walk, barwnych postaci, którą można czytać tylko i wyłącznie z zapartym tchem. Po niespodziewanym zakończeniu nie pozostaje mi nic innego, jak tylko czekać niecierpliwie na kolejny tom i liczyć na to, że będzie równie emocjonujący jak poprzednie! "Korona w mroku" to powieść wręcz idealna, niczego jej nie brakowało i fani fantastyki nie będą nią ani trochę rozczarowani, a wręcz się w niej zakochają.